Taśma izolacyjna - wiązka silnika

W ten weekend będę powoli przygotowywał się co by karmince wstawić serducho i chciałbym doprowadzić komorę silnika do ładnego stanu. Wiązka i izolacja na niej, może nie wygląda źle jak w niektórych szóstkach ale i tak myślę że warto byłoby ją wymienić. Teraz, mogę to zrobić zwykłą parcianą taśmą izolacyjną, ale znalazłem też jakaś specjalną taśmę samowulkanizująca się bez kleju, która ma jakieś super parametry i ciężko ją w ogóle uszkodzić. Można jeszcze jakoś inaczej.

Zależy mi żeby to ładnie wyglądało ale i zapewniało maks ochronę. Co polecacie?

Pozdrawiam
Radek

polecam tasmy izolujaco - ochronne z (chyba) bawelny koloru czarnego ktore wygladaja bardzo estetycznie i sa roznej szerokosci . moja sie juz skonczyla ale podjade do kolegi elektryka i wezme rolke oraz pstrykne fotke .

Dokładnie, taśmy materiałowe.

Pamietaj że się najlepiej robi “na złodzieja” tzn. najpierw opeć jeden raz na wiazce SKLEJ ze sobą na ok 1cm koniec z taśmą i dopiero zawijaj…

No dobra, a jak z wytrzymałością? Chce koniecznie “factory look” ale zastanawiam się czy nie lepiej skorzystać z tej taśmy a później z tej zwyczajnej?

http://www.allegro.pl/item184217073_tasma_izolacyjna_samowulkanizujaca_scapa_19mm_10.html

Co myślicie?

Nie ma sensu. Wilgoć i tak się zbierze między poszczególnymi żyłami, a jak ją zawulkanizujesz, to już nie będzie miała jak uciec.

Factory look, to właśnie taśma parciana ok 5-7mm, nawijana z różnym skokiem, raz na zakładkę, raz ze szparkami.

ja używam taśm “tesa” (kiedyś nazywało się to “tesa band”). taśma jest dostępna jako wykonana z pcv i z materiału. w różnych szerokościach. podejrzewam, że to zresztą było używane jako oryginał, bo to jest bardzo stara niemiecka firma. cena w markecie (castorama, praktiker itp.) 6-8 zł, na giełdzie 3-4 zł. ja osobiście wolę pcv, ale jak chcesz mieć oryginał to musisz użyć taśmy materiałowej. taśm zbrojonych i samowulkanizacyjnych nie polecam, bo w przypadku uszkodzenia elektryki zlokalizowanie awarii jest praktycznie niemożliwe bez porozrywania wiązek :face_with_rolling_eyes:

jeszcze tylko nadmienię, że już prawie 20 lat jestem elektrykiem :v:

Tylko nie mów, że z Wałęsą do szkoły chodziłeś :laughing: :laughing: :laughing:
Wracając do tematu; też polecam taśmy “tesa” :bulb:

Czy o taką chodzi?

tak, to jest ta taśma