Temat zrodzony z postu <ankieta>: strefa....

Ile wódki trzeba wypić i z kim żeby sie znaleźć w strefie klubowej ???

oooo,panie,ciężki temat :grinning: :grinning: :grinning:

z grubym nie pij bo potem przez tydzię nie trafisz do auta :smiling_imp:

eee,wymyślasz :wink: :grinning:

Jak odpale auto, to was wszystkich spije!!!

To proponuję pić a aucie :slightly_smiling_face:

Nick masz taki, że mógłbyś to zrobić, ale baaardzo ciekaw jestem jak Ci pójdzie… niemożemy się doczekać :smiling_imp:

Samo picie to , jak się okazuje nie wszystko :slightly_smiling_face: . Ja piłem , nawet próbowałem Grubemu zakosić Franka Kimono i dalej nic :face_with_rolling_eyes: :wink:

Uuuu,robi się gorąco,chyba zacznę trenować :wink: A co majstra nie wpuścili do strefy klubowej :question:

to chyba wyzwanie hi hi chciałbym to zobaczyć

powiem krótko - ma szóche = ma wejście do strefy klubowej :sunglasses:

no, nie zupełnie… :smiling_imp:

Więc co jeszcze???

no właśnie …
co jeszcze :question: :question: :question:
szócha + spić wszystkich + … :question: …= wejście do strefy klubowej
:grinning: :grinning: :grinning:

podoba mi sie Twoje rozumowanie :sunglasses: im wiecej chtenych do wejscia do strefy klubowej tym lepiej :grinning: tyle ze bedzie juz coraz trudniej sie do nie dostac trzeba podnosic poprzeczke :wink:

OOO robi sie gorąco,
To trzeba zaczac trening:)
Koniec lightdrinków i napojów gronowych

OGŁOSZNIE:
Poszukuje trenera podnoszenia ciężarów. Pochodzenie rosyjskie, udokumentowane osiągniecia życiowe. :laughing:

coraz weselej :sunglasses:
a prawda taka, że nikt z nas wódki nie pije, a alkoholikami się brzydzimi, choć oczywiście są teorie, że pijak to nie alkoholik, ale myślę, że dokładnie te zagadnienia wyjaśni Pan profesor Bokiej na zlocie… :laughing:

Ufff, a już się bałem że musze 6stkę wstawić do działu Sprzedam… :wink:

No no podczas jazdy

:grinning: :grinning: :grinning: :grinning: :grinning: