hmm zalezy jakie V8 M60 czy M62 ??
powiedzmy ze M60 z modeli E34/E32 to byly dwie wersje 4,0 286ps trudno z 6 biegowym manualem zdecydowanie wiekszosc z automatem… ale juz w 3,0V8 218ps bez problemu dostaniesz w 5 biegowym manualu ale tu z kolei mala moc wiec jedyna rada zakupic 4,0 i wstawic skrzynie od 3,0 bez problemu przerobke wykonamy tyle ze mamy 5 a nie 6 biegow…
co do V12 to raczej napewno w automacie o manualu nie ma co marzyc…
za to V12 jest najtanszym silnikiem ma najlepsza kulture pracy i nie jest awaryjny jak M60…
ja osobiscie jak mialby juz robic jakakolwiek przerobke w E24 zdecydowalbym sie na V12 a jesli chodzi o jakies problemy to beda w obu silnikach ale nie ma rzeczy nie mozliwych i da sie to zrobic najwazniejsze to to zeby osoba ktora sie tym zajmie znala sie i na elektronice i na mechanice i na budowie pojazdu
ps. ostatnio jak wyjezdzales od nas nie dalo sie tego nie uslyszec chyba wszysyc slyszeli nie przeszkadza tobie na dluzszych dystansach?
Jeżdzę 730 V8 co prawda w Automacie ale silnik jak dla mnie jest Extra, taki pośredni między osiągami a zużyciem paliwa, i mówimy tu o mojej e32 a ona waży dużo więcej niż e24…
3.0 V8 lepiej sobie radzi niż 3.5 R6 takie są moje odczucia, ja bym proponował V8 i ten dzwięk ale V12 brzmi jeszcze lepiej
3,0 V8 bez sensu wkladac ten silnik… jezeli teraz kolega ma z turbinko silniczek to zakladajac 3,0 V8 bedzie mial gorsze osiagi…
ja proponuje:
V12 z automatem lub 4,0 M60 V8 z 5 biegowa skrzynia od 3,0 M60 V8 lub rzadka 6 biegowa skrzynia orginalna z 4,0
Przecież to było wałkowane na forum już pół roku temu … Najpierw Lomo dał fure do M-Carsu - tam włożyli silnik od 745 - później Bokej poprawiał … Heh były przejścia… Ale teraz widać Karolowi mało mocy i mu sie V12 marzy … do boju Karol - ktoś musi przetrzeć szlak.
Kurde mnie to caly czas zastanawia ta Twoja 6 przeciez ten silnik z turbo ma taki potencjal tylko trzeba zrobic kilka rzeczy bo bez tego bedzie srednio to wszytsko trzymalo sie kupy
po pierwsze ten wydech u Ciebie jest caly czas taki jak byl??
po drugie jest potrzebny ktosc kto to wszytsko ladnie ustawi i bedzie sie znal na rzeczy
po trzecie wypad na hamownie koszta nie duze a bedzie widac wszytsko jak na dloni co sie dzieje w calym zakrecie obrotow i co dalej z tym robic jakie doladowanie ustawic itd
generalnie jest ok ale szału niema, jest zestrojone na tyle ile się dało, wydech jest cały nowy, Dawid poskładał ten silnik z resztek poprzedniego nie spodziewałem się szału chociaz nie powiem przez pierwsze miesiące było zaje… ale wciąż mi czegoś brakuje, w międzyczasie Dwaid podregulował przepływomierz i równo już pracuje ale nadal to nie jest to ( blok lata swojej świetności ma już dawno za sobą ). dlatego też zastanawiam sie nad zmianą silnika bo chcę mieć igłę z jadem. rozpatrywałem V12 lub V8 z 6biegowym manualem, swap taki to skomplikowana i bardzo kosztowna sprawa tym bardziej ze zrobienie tego zleciłbym komuś bo sam się nie znam, dlatego też pytałem o zmiany w komorze silnika, po rozmowie z Irko wiem też ze trzeba skracać wał bo silnik ze skrzynią od V jes dłuższy niż m30 no i sprawa elektryko do której trzeba naprawdę dobrego fachowca a jak wiemy nawet do włożenia zwykłego turbo mechanik powinien mieć coś więcej niż tylko chęci.
wydaje mi sie jednak ze 6 z dorym 3.5T bardziej do mnie przemawia niz 650 a o kosztach ciezko mowic w obu przypadkach bo sa bardzo duze choc wydaje mi sie ze jesli przyjdzioe Ci cokolwiek pozniej zrobic przy takim V12 to nawet swiec nie wymienisz bez jego wyjecia a sam zakup i uruchomienie to bedzie juz duzy worek pieniedzy wiec ja mimo wszystko zostal bym przy 3.5T tylko moze zrobic to od nowa na odpowiednim silniku
p.s. ale na hamownie i tak Cie bede namawial mowisz ze jest Ci malo a nie wiesz ile tak naprawde masz powera
cyferki i papierki to nic, ważna jest tylko frajda i adrenalina, ale jak skończę to napewno na hamownie pojadę i scan zamieszcze czyli za jakieś 1,5 miecha
Nie chce zebys odebral to jako zlosliwosc, ale nie miales w ogole gornego zakresu obrotow, przy wyzszych obciazeniach auto chodzilo na tak ubogiej mieszance, ze w myslach wyobrazalem sobie tloki palace sie jak kawalek wosku.
Moze nawet nie wiesz jak chodzi 3,5 Turbo, zwlaszacza ze mozliwosci regulacyjne i drobne zmiany dadza napewno wyniki lepsze niz te V-kowe 280 koni.
Marcin ma racje pojedz na chamownie, bedziesz wiedzial czego chcesz, a noz sie okaze ze Twoj motor ma 280koni i po zmianie na V nie oczujesz zmiany .
Nie wiem jak ze skrzyniami ale V8 jest sporo krotszy od M30 jak na moj gust, zreszta V12 tez chyba nie jest dluzszy, jedynie okropnie szeroki przy tym wszystkim. Danych liczbowych nie posiadam, jedynie spojzenie pod maske np. w E32.
Tak jak wcześniej napisałem Dawid poskladał ten silnik z resztek tego so pozostalo po oryginalnym turbo góry nie było bo tylko tak można bylo ustawić to do normalnej jazdy wiec o parametrach turbo tego co mialem nawet nie pisałem bo nie było o czym pisać, w zamyśle i tak była wymiana silnika a ten był tylko opcją przejściową. No i nie pisałem ze chcę włożyć V tylko pytałem z czym się to wiąze co nie oznacza odrazu zamiaru wykonania. Nie chciałem też naprawiać tego co mam bo lepiej i taniej jest wymienić silnik niż inwestować w ten co mam teraz. a jesli chodzi o jeżdzenie to miałem kilka razy okazje przejechać sie 540 i 745 ostatnio w sobotę jeździłem obiema żeby porównać i klamka zapadła
Motor motorowi nie równy…sam wiesz. Buda budzie też… 4l w E34 a w E32 to kolosalna róznica.
Miałem okazję przejechać się dwiema różnymi 745i. Jedna jeździła trochę lepiej niż 735i, zaś druga, to istny pocisk. Odnośnie 540i mam tylko doświadczenie w ściganiu się po mieście moją 325ci i nie powaliła mnie ta 540 na kolana
540 to pikuś. Ostatnio ścigałem się z 645ci i łeb w łeb z moją lekką przewagą. Byłem zaskoczony. Być może słaby kierowca, poza tym padał lekki deszcz i może styki kierowcy zagrały.