WALĘ TYNKI 2006 ;))

z okazji okazji wszystkiego naj… :laughing: i oby nam się ruda szustek nie czepiała :face_with_rolling_eyes:

macias proszę, moja druga miłość jest 500 km ode mnie… Mam świetny pomysł żeby nieobchodzić za szczególnie komerchy jaką jest dzień czerwonej rewolty upstrzony maxymalnym kiczem bez żadnej wartości :sunglasses:

ale pozdrowić zawsze można :grinning:

ułułuuu,to już nie pierwsza :question: :wink: :smiling_imp: