Potrzebuję coś w miarę dobrego, co nada się na trasę i na rajd jednocześnie (oczywiście na rajdzie będzie wewnątrz auta, bo na cuda nie liczę, żeby sportowa kamera funkcję wideorejestratora z powodzeniem pełniła).
Nie chcę wchodzić na fora fachowe, bo nie mam ochoty tego tematu rozbierać na czynniki pierwsze. Liczę na polecenie czegoś przez zwykłych użytkowników (za dobrą jakość obrazu, solidność, prostotę obsługi itp.), nie podniecających się stopem metalu z jakiego zrobiono śrubki trzymające obudowę.
Smartfon bardzo dobrze się sprawdza. Ja kupiłem taniego LG L70 i sprawuje się wyśmienicie, jako wideorejestratora można użyć programu Yanosik. Poza tym możesz uruchomić sobie nawigacje i inne bajery.
W upały jest taki problem że jak zostawisz telefon w stanie czuwania pod ładowaniem w bardzo nagrzanym samochodzie to czasami dochodzi do przegrzania i automatycznie się wyłącza. Jak wnętrze już się trochę przewietrzy to potem działa bez problemów nawet w dłuższej trasie.
Zamontowałem uchwyt do telefonu, włożyłem weń moją Lumię 630 czy coś takiego i dokonałem nagrania. Obraz skacze niemiłosiernie. Pewnie są lepsze uchwyty, aczkolwiek jest to niewątpliwie wyzwanie - znaleźć idealnie dopasowany uchwyt do konkretnego modelu telefonu.
W rezultacie zanabyłem MiVue 538. Obraz jest całkowicie zadowalający:
Z LG obraz jest fatalny jak z kamerki za 30 zł (dla siebie do analizy ok, ale już nie do oglądania). A w MiVue 538 trochę niska rozdzielczość jest ustawiona, więc jakoś lepszą można osiągnąć.
Nic nie kombinowałem, to jest oryginalna stabilizacja LG i moim zdaniem jest na wysokim poziomie. Co do jakości to może Movie Maker coś źle skompilował i tak poszło.
P.S.
Widzę że Youtube podbiło dzisiaj jakość do 480P ale wydaje mi się że w oryginale jest jeszcze ciut lepsza.