Tak wiosna - więc na weekend odpaliłem Szuchę.
Po blisko 5 miesiącach odpaliła od ręki - co mnie bardzo ucieszyło ![]()
No a potem pierwsza w roku pańskim 2006 przejażdżka i znów mogłem się poczuc szczęśliwym dosiadając swoją czarnulke…
Tak wiosna - więc na weekend odpaliłem Szuchę.
Po blisko 5 miesiącach odpaliła od ręki - co mnie bardzo ucieszyło ![]()
No a potem pierwsza w roku pańskim 2006 przejażdżka i znów mogłem się poczuc szczęśliwym dosiadając swoją czarnulke…
a moja dała mi do zrozumienia:
ja sądzicie ![]()
cała droga była nasza ![]()
No coz, jak chcesz byc z nia, to musisz sie starać
![]()
Przejazdzka po Zgorzelcu?? Miałeś ja niezle przezimowana, jak od pykniecia ruszyla ![]()
Moja tej wiosny nigdzie nie pojedzie o własnych siłach. ![]()
Moja też już “odpalona” po zimie. Czuje się wyśmienicie i w sobotę będzie już w domu ![]()
Dziś znowu pojeździłem sobie Szuchą ![]()
Ciesze się tym jak dziecko nową zabawką ![]()
Przegoniłem pierwszy raz szuche po zimie , wsz ystko szło ok ,az do pewnego momentu.
Szucha szła jak burza , paliła idealnie silniczek równiutko cykał. Zjechałem na miekkkie pobocze w małym lasku i lekko sie zakopałem razem z kumplem wypchalismy szuche i …teraz sie zaczęło, POCZUŁEM PRZY PRZYŚPIESZANIU , ZE SZUCHA CAŁA ZACZYNA DRŻEĆ, początkowo myślałem ze zaczepiłem w lesie wydechem ,i coś podgiąłemi teraz drganiaprzenoszone sa z wydechu, sprawdziłem wszystko jest ok.
Szucha na wolnych obrotach na luzie chodzi równiutko, ale wystarczy dodać troszke gazu i zaczyna sie wyczuwać drzenie .
Moja diagnoza nie pali na wszystkie gary ???, sprawdziłem przewody wys . napiecia - raczej ok , świece tez ok.
GDZIE DALEJ SZUKAĆ, CO MOGŁO WALNĄĆ .IDEALNIE SZŁA , LEKKIE BUKSOWANIE KÓL W LESIE I … SAM NIE WIEM CO ???
![]()
Przeczyść wtyczki wtryskiwaczy.
To sie dzieje tylko w czasie jazdy
![]()
Jak tak, to sprawdz zabrudzenie wnek felg. Zdarza sie, ze ziemia/glina nie odpada w trakcie jazdy, a skupiona masa wprowadza kolo w rezonans.
A u mnie już wiecie, na początek wiosny padła podpora wału… ale na szczęście to drobiazg i już mam nową ![]()
a ja moja smigalem caly czas srednio raz na tydzien , zima nie zima snieg nie snieg ,jest super zakonserwowana i nic jej nie grozi na noc wraca i tak do garazu ;), jest super troche trzeba ja wregulowac , i wkoncu moze wymienie amortyzatory bo 0 sa
dzis rajd po miescie z 4 razy i na ok 3 km prostej 170 ![]()
zatrzymalem sie kolo grupy spotykajacych sie motorów klasy scigacz , opuscielm szybe oni ciesza
a ja pytam sciga sie którys ? a oni
nie .. my jestesmy zdrowi i tu sie tyle nie rozledzamy , a ty chyba miales z 200 km/h ,zapytali tylko czy mam podtlenek , a ja na to , jasne i mase jeszcze innych gownianych nie potrzebnych do szczescia rzeczy
pozdrowilem i odjechalem dymiac kola ![]()
No to jestem pewien podziwu jaki Ty jestes COOL!!! ![]()
No i ja mam pierwsza przejazdzke za soba, kola troche zaczely bic, nie otwiera sie okno kierowcy, nie zmontowalem jesze do konca audio z moja nowa bavaria ale co tam - i tak odzylem ![]()
a mnie coraz mocniej skrętka łapie… ![]()
życie nie jest sprawiedliwe ![]()
ale jak już kiedyś wsiądę to nie wysiąde przez całe lato ![]()
Dla pocieszenia powiem Ci Kuba, że niejestaś sam.
Mi też się smutno robi, że wakacje spędze oglądając e24 w warsztacie.
a wydawało mi się, że jak będę miał szuchę to będę szczęśliwym człekiem, niby mam, ale jakoś jakbym nie miał - ale jestem bliżej niż dalej, i chyba to mnie trzyma przy życiu ![]()
Ja właśnie się dowiedziałem, że z moją dalej, niż bliżej
W tym roku może się nie udać… ![]()