[wydech] w moim garage....

eee tam takie tam :slightly_smiling_face:

Male sprostowanie dla SCSZM82,baranki pojechaly DHL-em.Jutro moj brat biedaczysko ma wesele.SWOJE.Ja jestem swiatkiem,dlatego braki czasowe mnie dopadly.

Rozumiem i nawet sie pytałem gorga. Przepraszam za nerwowe lekko reakcje ale jakiś spięty ostatnio jestem. :slightly_smiling_face:
Najwyższy czas odwiedzić samochód :slightly_smiling_face:

, na zlocie się zresetujesz :smiling_imp:

:laughing: :laughing: :laughing:

Ja zajme stanowisko Live. Postawimy kilka obok siebie, zwolamy jury i jechane.

mam takie male pytanko apropo tego wydechu :slightly_smiling_face: jak sobie smigasz teraz i ciagniesz do maksymalnych obrotow i zmieniasz bieg to nie wali Ci ogniem i nie strzela?? :face_with_rolling_eyes:

za wiele to jeszcze tym nie śmigałem :face_with_rolling_eyes: , bo auto jest rozebrane do lakieru :sunglasses:

aha myslalem ze moze robiles juz jakies testy nowego ukladu :sunglasses:

TAK :arrow_right: bez tapicerki i szyb jest zajebiście głośno :smiling_imp:

hehe domyslam sie bo kiedys troche sie wozilem bez zbednych gratow :sunglasses: a w ogole 6 bedzie na zlociku?? :face_with_rolling_eyes:

…i tutaj mam problem :face_with_rolling_eyes: , mam za duże garage, żeby doczepić kółeczka i przyjechać z jego zawartością na zlot :wink: , ale zawsze możemy podjechać do mnie, co by posłuchać gangu :smiling_imp: