Wymiana aluminiowych klinow przedniej szyby

Majac w pamieci opisane wszystkie problemy zwiazane z wymiana przedniej szyby, bezczelnie zadam pytanie: Na co zwracac uwage przy wymianie aluminowych klinow przedniej szyby :question: Takie “tips & tricks”

Z gory bardzo dziekuje :exclamation: :grin: :piwko:

Rozumiem że wymiana jest ze starych na nowe kupione w ASO, ale starych nie chcesz zniszczyć, tak :question:

Ja zrobiłem tak:
Wyciąganie:
Na środku szyby podważyłem dużym płaskim śrubokrętem, minimalnie, i za jakieś 10cm drugim. Jak już na sporym odcinku odeszło to wyjąłem ten króciutki łącznik. Powoli i ostrożnie dalej podważałem, tak aby nie odkształcić kliny.
BTW
Za pierwszym razem było trochę strat :laughing:

** Wkładanie**
Ja wkładałem używki, ale BDB.
Najpierw wyczyściłem całą uszczelkę, szczególnie w rowku.
Potem posmarowałem płynem do mycia naczyń, ustawiłem wstępnie, tak aby łączniki wyszły tam gdzie powinny.
Zacząłem wkładać ręcznie i dociskać otwartą dłonią (duża powierzchnia)
Pod sam koniec w rogu nie chciało wejść, także dobiłem delikatnie gumowy młotkiem :wink:

Ogólnie wkładanie nie jest trudne, ale trzeba być delikatnym :grin: :grin:

ale jak to sie ma do plynu w rowku :laughing:

… dokladnie tak … generalnie powinno sie zakladac razem z szyba tzn. wszystko w komplecie czyli szyba uszczelka i klin razem , ale troche walki i pojdzie … mnie tez sie udalo … no i nie wzywaj smaru ani innych tego typu rzeczy tylko tak jak napisal kolega plyn …

generalnie wszystko w zestawie…

wyciągasz gwoździami (patrz mój opis remontu)
wkładasz za pomocą ludwika i sznurka :smiling_imp:

Listewki wyjmuje się i wkłada razem z szybą i uszczelką. Nie osobno :bulb:

Adam, to wiem.
Z racji, ze moja szyba nie jest w najlepszym stanie, pomyslalem, ze moze bez jej ruszania da sie wymienic same kliny.

Aha, dzieki za dotychczasowa pomoc. Na pewno sie przyda :exclamation:

Raz pojąłem się takiej operacji i więcej razy nie dam się na to namówić. Podjedź do szybiarzy, a nie będzie strat. Tak zrobił Macias i ja też tak robię :grin:

Mnie się w moim poprzednim E23 taki numer udał :grin:
Wymieniłem same kliny bez ruszania szyby, w obecnym na razie nie ruszam, jeśli już to wymienię z szybą.
Ale lojalnie ostrzegam w aucie kolegi jak wymienialiśmy kliny, przy końcowym dobijaniu ręka mu drgnęła i … wymienialiśmy także szybę, dobrze że na miejscu druga była :lup:

Także jak nie chcesz ryzykować to jak radzą koledzy podjedź do szybiarzy, tylko takich pełnosprytnych żeby ci klinów nie powyginali łączników nie pogubili, bo o takich przypadkach tez słyszałem :frowning:

Tak zrobie :bulb:

podejrzewam że mój blacharz tak to zrobił - i do tej pory jeżdżę/zimuję auto z pękniętą szybą. Dobijał róg chyba właśnie(fachowcy w jaanie powiedzieli że tak wygląda to peknięcie)