wymiana kierownicy na M-Technik

no dobra, niewyraźne foto było :v;

Pasuje :grin:

Czyli niespodziewanie jednak Kudeł nie przyciął i z E24 ta kolumna rzeczywiście :wink:

Jakby ktoś miał kiedyś podobnego zajoba jak ja z tą kierownicą/kolumną to uprzedzam - przypasuje tylko pod warunkiem wymienienia tych mosiężnych uchwytów (foto kilka postów wcześniej wrzuciłem), które po X’85 są dłuższe (mają ok. 137 mm, podczas gdy wcześniej miały ok. 128 mm).

No i jest!!
Jedynie rok z hakiem i jedna niepotrzebnie kupiona, niepotrzebnie obszyta, a potem niepotrzebnie sprzedana kierownica i już jest wszystko tak jak sobie wymarzyłem :grin:

Strasznie mi się gęba cieszy, bo niezmiennie uważam, że to najpiękniejsza kierownica jaką w życiu widziałem. Marzyłem o niej nie ukrywam z przyczyn wyłącznie wizualnych. Nawet nie przyszło mi do głowy, że tak genialnie leży w rękach. Bez porównania z tą standardową. Ostatni raz sportową kierę miałem w maluchu - 12 lat temu - “oryginalna Imola” to była :laughing: stąd zapewne teraz tak duże zaskoczenie różnicą sportowa-zwykła.

No i jest jeszcze jedna korzyść - okazuje się, że i wałek kolumny po 26 latach może się na łożyskach troszku się przycierać, bo wraz ze zmianą kolumny kierownica zaczęła się znacznie lżej kręcić (a średnica M-Technika jest prawie identyczna jak zwykłej, więc nie to na pewno jest przyczyną).

Jedna niespecjalnie droga (jak na E24) operacja i tyle radości! :grinning: