Zakupiłem na allegro kierownicę M-Technik (napisane było, że do E24). Niestety nie wiedziałem, że w III. kwartale 1985r. coś się zmieniło w wieloklinie i ta, którą kupiłem jest już z czasów po zmianie. A moja kolumna niestety starsza (styczeń’83).
To jeszcze nic. Jako czystej wody bystrzak, wysłałem tę zakupioną kierę do obszycia skórką, niesprawdziwszy w ogóle czy będzie pasować u mnie czy nie
No i teraz mam śliczną, pięknie obszytą kierownicę… na półce w szafie
Ale tak sobie dumam, że może da się przełożyć “to coś” z wieloklinem z jednej do drugiej, hę? Co Wy na to? Robił ktoś coś takiego? Da się? Czy to rzeźbienie w czymś brązowym i brzydko pachnącym czy całkiem sensowny pomysł? Wg realoem ten slip ring (nr 2) ma identyczny numer identyfikacyjny w obydwu kierownicach. Więc może jest szansa.
Element 2 może i można wykręcić i przełożyć, co by wieloklin pasował. Tyle, że on jest przykręcany do metalowej części kierownicy stanowiącej jej integralną część - zatopionej w tworzywie i sęk w tym, że ta metalowa część w M-Techniku po IX’85 jest osadzona głębiej niż w M-Techniku z okresu '82 - IX’85.
naprawdę to łatwe czy to ironicznie mówisz? jak na mój laicki gust, to jakaś długa i mozolna rzeźba by była, połączona z odcinaniem wałka od górnej czarnej obudowy kolumny i później kombinowanie jak zamontować z powrotem porządnie. mylę się?
Macias ma trochę racji, ciąć nic nie trzeba. Trochę roboty i po zawodach, ale jest odstępstwo od oryginału i trzeba załatwić taki wałek no i nie wiem czy nie trzeba zmienić obudowy kolumny kierownicy, one się różniły między rocznikami chyba głębokością obsadzenia czy coś.
Summa summarum to już najprościej będzie nabyć następną kierę - tym razem z właściwego rocznika i ją obszyć, a poprzednią sprzedać. Dzięki za wszystkie podpowiedzi.
Każdy ma tzw. bzika na jakimś punkcie. Ja sobie z rzeczy w sumie mało istotnych ubzdurałem kierownicę M-technik. Kiedyś już nabyłem, ale okazało się, że za nowa była i nie pasowała do mojej kolumny.
Więc kierownicę sprzedałem.
Niestety choroba była tylko uśpiona, niedawno na nowo się ujawniła i nabyłem tym razem całą kolumnę wraz z kierownicą M-technik.
Ale niestety przy próbie wymiany okazało się, że nie wszystko pasuje. To co nie pasuje widać na zdjęciach - z góry przychodzą z obu stron takie dwa mosiężne uchwyty. No i niestety moje są za krótkie i nie pozwalają chwycić tych “wideł” kolumny.
Mam prośbę - czy ktoś może zmierzyć długość tych uchwytów w samochodzie post X’85 (drobny wieloklin). Jeśli okażą się odpowiednio dłuższe niż u mnie to będę wiedział czego mi brakuje. A jeśli nie, to znaczy, że konstrukcja w której te uchwyty siedzą jest cała jakaś inna i nic z tego nie będzie.
Dziękuję, ale może źle wytłumaczyłem. Z 83 roku to ja mam samochód (z kolumną kierowniczą starego typu - z metalową chyba górną obudową i grubym wieloklinem) i długość uchwytu = 12,8 cm - długość całości (od środka otworu do środka otworu = 10,8 cm.
A założyć chcę kolumę nowszego typu - po X’85 z drobymi wieloklinem i plastikową obudową i górną i dolną i potrzebuję wiedzieć, jaka była długość tych uchwytów w samochodach po X’85.
Macias, co ty gadasz??? Kolumna jest z mojego auta i jest od CS1 86’ Ona musi pasować!!! Ustaliliśmy z Mikołajem, że prawdopodobnie jest to wina innego rodzaju mocowania. Dzisiaj będzie przekładane i wtedy będziemy dalej szukać jak to nie to.