Z serii głupich pytań

Wstyd pytac ale zaryzykuje publiczne upokorzenie:
-do czego jest maly pojedynczy przycisk w okolicy przyciskow otwierania szyb,
-czy po wyjeciu kluczyka ze stacyjki silniczki szyb powinny dzialac jedynie przy otwartych drzwiach?

  • czy dysponuje ktos dokladnym opisem co znacza kolejne lampki na desce? kolo ABS itd..klocki, hamulce, ktoro jest ktoro?
    Dzieki

Od lewej:

  • kółko z takimi kreskami naokoło - czujnik zużycia klocków hamulcowych - czerwone
  • ABS - ABS :wink: żółte
  • kółko puste z z 2 kreskami - światełko ostrzegawcze hydrauliki układu kierowniczego (tak sie mówi?) i hamulcowego (czerwone)
  • kółko z P - hamulec ręczny (czerwone)
  • konewka - ciśnienie oleju (czerwone)
  • bateria - ładowanie akumulatora (czerwone)

Zależnie od modelu, widziałem już tak spięte ze otwierały sie szyby przy wyjetym kluczyku i otwartych drzwiach kierowcy i tak ze musi być kluczyk w stacyjce ale zeby się uchylały. Oraz tak ze bez przekręconego kluczyka się nie otwierały. Jak powinno być nie jestem juz pewien.

A ten mały przycisk to do wyłączenia opuszczania tylnych szyb ich własnymi przyciskami z boków żeby dzieci się nie bawiły :slightly_smiling_face:

PS: każdy miał kiedyś takie pytania :grinning:

chyba we wszystkich beemkach tak jest ze po otworzeniu drzwi mozna szybe bez kluczykow..

No w e23 napewno. Sprawdzone osobiście w nowszej i starszej.

Maly przycisk blokuje mozliwosc otwierania tylnych szyb przyciskami tylnymi. Pod kierownica na obudowie plastikowej jest taki prostokatny przycisk, jak jest wcisniety to elektryka szyb dziala po otwarciu drzwi, jak wycisniety to tylko z kluczykiem.

Dzieki za info…2 zestaw pytan:
przy wyzszych predkosciach i mocniejszym hamowaniu auto potrafi wpasc kierownica w wibracje, ale nie zawsze wiec nie moga to byc tarcze, pojechalem do fachmanow na podnosnik, obadali i nic. Daltego pojechalem do warsztatu z szarpakami co by na obciazonym zawieszeniu obadac i wsio 100%…salon Mitsubishi wiec im raczej ufam…

Ja to robię tak: Zapłacę za trzepanie :grin: , pod warunkiem, że coś znajdziecie :exclamation:
Ale nie odpuszczaj też tak łatwo tematu tarcz i przy okazji felg - zwłaszcza po zimie!

Jeśli zjawisko to występuje w pewnym przedziale obrotowym silnika, to przyczyna może być nierówna praca motoru. Do takich wibracji mogą się też przyczynić, źle wyważone koła.

jesli chodzi o trzepanie kierownica to moze byc kilka powodow . krzywe tarcze (bardzo czesto) , luzy w ukladzie kier (zwlaszcza przy zle ustawionej geometrii kol) - no ale wtedy slychac jakies inne odglosy . moze wywazenie tez ale mysle ze nie jako jedyny powod lecz jako dodatek do ktoregos z powyzszych . najgorzej jesli sa wszystkie naraz :laughing: tarcze latwo zmierzyc czujnikiem zegarowym , wylapac luzy w zawiasie tymbardziej . ja stawiam na tarcze … to chyba najczestsza dolegliwosc

oczywiscie najtanszym sposobem na sprawdzenie tarcz jest zawiezienie ich do znajomego pana kazia tokarza i wyrownanie ich (pod warunkiem ze po robocie nie beda za cienkie) … zawsze bedziesz mogl sie przekonac zanim kupisz nowki :wink:

..ale kierownica tak stopniowo sie wzbudza i amplituda wzrasta. Najlepsze jest to ze czasami tego nie ma. Nie jest to masakra ze mi rece po kabinie lataja, ale nie wyglada to bezpiecznie. Probowalem na 2 zestawach felg i oba wywazone, mam rowniez swiezo zrobiona komputerowa geometrie. Czy moze byc problemem delikatna nierownomiernosc hamowania L i P kola? (tak wyszlo na rolkach i potwierdza sie w rzeczywistosci bo pierwsze w poslizg wpada P kolo). Poza tym nie dziala mi ABS (to juz osobna kwestia)i czy to moze byc przyczyna?
Dankeszyn

Rozbierz zaciski, oczyść tłoczki i wymień gumeczki. Trzeba wyeliminować znane Ci niesprawności, żeby dalej diagnozować…

Pomimo tego co napiales stawiam na tarcze. Trzepanie jest zalezne od predkosci, sily hamowania a nawet pogody, z tad moze nie zawsze to podobnie zauwazasz. Sciagnij kolo, stan w cichym miejscu i krec tarcza. jak bedzie tak: cicho cicho cicho szurrrr cicho cicho chicho szurrrr to napewno sa krzywe.

Acha to bardzo typowe dla krzywych tarcz to stopniowe wzmaganie sie telepania

Znam to uczucie bardzo dobrze, zmieniam tarcze po kazdym wyjezdzie na Nürburgring :smiling_imp: . Jesli jest powyzej 20 stopni i sucho to wystarcza jeden przejazd, co ciekawe, one zasadniczo krzywia sie stygnac. Ach ta niemiecka tandeta.

…no zaczarowales mnie Milosz haslem Nurburgring bo od dawna chcialem sie tam wybrac na motocyklu, ale od kiedy mam 6 chec jest ^2.
Odnosnie tarcz to generalnie innych potencjalnych sprawcow nie widze wiec im sie przyjrze metoda szur___szur :wink: . Zastanawiam sie jedynie jaki ma to wplyw na bezpieczenstwo. Chyba jedynie zuzywa to bardziej zawieche. Zawsze mam przed oczami ten most w Stanach co wpadl w rezonans i tak sie rozbujal ze miau skuche na koniec.

Powiem ci że miałem taką sytuację zawsze przy mocniejszym hamowaniu ,z prędkości od 100 km/h i wiecej . Przy lekkim hamowaniu i przy mniejszych prędkościach trzepania na kierze nie było . Wymieniłem tarcze z przodu i od tego czasu, z tym tematem jest spokój . Dodam jeszcze , że mam lekkie luzy w układzie i kiedy szybciej krecę kierą np. przy manewrach na parkingu to czasem czuję , że lekko się zacina - podobnie jak pisał chyba Miłosz ( pomimo tego , że jego jest szucha ) . Chcę przez to powiedzieć , że nie musiałem likwidować tych luzów w układzie kierowniczym , aby wyeliminować problem z trzepaniem kiery przy hamowaniu , więc u ciebie może być podobnie . Sprawdż tarcze na szur…szur :wink: albo przetocz - koszt niewielki i też ci wyjdzie jak jest .