Tak się ostatno złożyło że znalazłem trochę czasu na pogmeranie w aucie. Między innymi chciałem zawalczyć z niedziałającym obrotomierzem. Kiedyś walczyłem o to samo w starej, więc kilka kompletów już widziałem. Wyjąłem swoje i szok
, zegary od tyłu wglądają zupełnie inaczej i rok produkcji
**06.1989 **
. Prędkościomierz normalny, za to obrotomierzem nic nie wystaje. Jest wbudowany w obudowę. Jak wszystko rozebrałem i w końcu dobtałem się do obrotomierza to miał on tylko cyferblat i śilniczki. Żadnej elektroniki, nic.
O CO CHODZI ?
Zdjęcia wyślę do Łyżwy, więc niedługo przykłady.
Może ktoś mi to wyjaśni, bo ja zgłupiałem.