Zle zamykajace sie drzwi, czeste regulacje

Od kad kupilem 6che (4 lata), fatalnie zamykaly mi sie drzwi kierowcy, wielokrotne regulacje zarowno wykonywane samodzielnie jak i przez blacharzy nie przynosily zadnych ciekawszych rezultatow. Ostatnio byla juz katastrofa drzwiami trzeba bylo bardzo mocno trzaskac, a dzwieki podczas zamykania przypominaly rozbijajace sie szklane butelki. Zdarzylem nawet mocno zuzyc raczke drzwi kierowcy, z takim impetem trzeba bylo ciagnac aby drzwi daly sie zamknac.

Bylem przekonany ze uszkodzony jest zamek i bez nowego + nowa uszczelka drzwiowa nie ma w ogole jak ugryzc tematu.

I tu niespodzianka, w trakcie ostatniego pobytu na Youngtimer Party w Poznaniu do moich drzwi podszedl kolega Mati i natychmiast zauwazyl ze na ryglu brakuje mi plastikowej nakladki ktora jest przyczyna niedomykania sie drzwi. Faktycznie, chyba kiedys zauwazylem ze w jednach drzwiach jest a w trugich nie ma, ale traktowalem to raczej jako element ozdobny lub jakas oslonke niz cos bioracego czynny udzial w pracy zamka.

Sluchajcie efekt mnie powalil, i mam straszne wyrzuty sumienia jak bardzo mordowalem te drzwi i zamek przez tyle lat. Jedno wsuniecie plastiku, 10 sekund roboty i drzwi zaczely zamykac sie po prostu DOBRZE. Dzis zrobilem mala korekcje ustawien (przedtem musialem ustawiac troche nieprawidlowo zeby w ogole sie zamykaly) i nie uwierzycie.

Drzwi z zamknieta szyba zamykaja sie przy delikatnych pchnieciu malym palcem, ciche gluche pstryk i gotowe.

Po tych 4 latach mam wrazenie ze same sie wciagaja jak w nowej 7, jest po prostu idealnie. Polecam kazdemu kto posiada problemy z drzwiami podejsc i obejrzec stan tego plastiku.

Mati, ja Ci tego nie oodalem!!! kup nowe i oddam Ci kase.

Za taką eureke to Ty powinieneś kupić chłopakowi komplet tych plastików

Mati kupuj komplet :grin:

mam to samo, tez klalem, trzaskalem, dociskalem, lupalem tymi drzwiami dopoki mnie o tym nie uswiadomil adam… z tym ze chyba bede musial kupic oryginalne te nakladki bo wszystkie improwizowane z wezykow, gumek uszczelek.. spadaja sobie gdzies po szybkim czasie…

Nieuwaznie czytałeś forum :v; No i to stara znana sprawa na zlotach :grin:

Dobrze, że przypomniałeś… Jestem prawie codziennie w ASO i zawsze zapominam tego zamówić. Nastepnym razem zamówię od razu z 20, bo prawie każdy przyjeżdżający do mnie rekin ma braki :v: Podobnie jest z zaślepkami-koreczkami wkretów rynienek na błotnikach :v:

hehe :slightly_smiling_face: ja juz nie pamiętam czy to ja zauwazylem tego brak chyba byl to Maniek cieżko mi powiedizeć bo moj poziom intelektualno/manulany byl troksze zaburzony :smiling_imp: Tak czy inaczej jak myleś 6 to ja i Maniek kombiowalismy w koncu wyjelem z 7 i jest git :piwko:
Wiec moją satysfakcją jest to, że drzwi sie ladnie zamykają i juz nie niszczysz 6 :grinning:

P.S: popytaj sie o tą przeplywkę bo nie moge jechać ponizej 2200 obrotów bo mi nierówno chodzi silniczek :v; co sprawia trudnosci troksze na trasie… ile spala ± 3.2 litra bo wyszlo mi 10 litrów na trasie i jazda 80-140km/h

Pogadaj z Miłoszem, a będziesz miał przepływkę jak ta lala :grin: Świat jest mały, a najciemniej pod latarnią :laughing:

Panowie błagam zróbcie zdjęcie tego wynalazku lub ETK bo naprawdę nie kumam na czym rzecz polega a moje drzwi zamykają się niczym w Tarpanie :\

to jest chyba numer 17 http://www.realoem.com/bmw/showparts.do?model=5371&mospid=47199&btnr=41_0552&hg=41&fg=40

Areczku, to nie to :v:

:flushed: to proszę mnie też uświadomić

Zrobię zdjęcie i jutro zapodam, chyba, że ktoś będzie szybszy :grin:

Ale ja chcę też zamówic i nie mogę znaleść numeru katalogowego. Adam może Tobie się uda. Zamówiłem nr 17 mysląc, że to to. Wiem jak to wygląda i gdzie się znajduje. Tylko problem z ustalenim numeru.

http://www.realoem.com/bmw/showparts.do?model=5371&mospid=47199&btnr=41_0554&hg=41&fg=40 ??

to nie to Mareczku :v: chodzi o ten rygiel ruchomy w drzwiach.

jesteś pewny, że chodzi o ten rygiel? Mogę się mylic ale moim zdaniem Marek ma racje.
Ta guma jest zamontowana ponad ruchomym “zębem” zamka w elemencie umieszczonym w linku. I jest to numer 2.

to jest to, tylko, że ten rysunek ma ciegna starego typu, a będę skromny i wam powiem, że ja to zauwarzyłem :grin:

Uff. Myślałem, że jestem jakiś inny. Też z tym walczyłem, ale na szczęście tylko z rok (zanim to załapałem - SAM OCZYWIŚCIE :sunglasses: )
A co do tego plastiku to też mi to wygląda na poz. 17
W e23 pozycja nr 15
W sumie to to samo. :piwko:

Areczku, to jednak to…przepraszam :flushed:
Niektóre rysunki ETK, to niech ich cholera strzeli :v:

Drobiazg :grin: