Chcemy zlotu czy nie chcemy?
Jakoś nie zauważam entuzjazmu. Czas ucieka a do ustalonego terminu zlotu pozostało już niecałe 2 mies.
Nie wiem w takiej sytuacji czy mam się tym jakoś zacząć zajmować.
Chcemy zlotu czy nie chcemy?
Jakoś nie zauważam entuzjazmu. Czas ucieka a do ustalonego terminu zlotu pozostało już niecałe 2 mies.
Nie wiem w takiej sytuacji czy mam się tym jakoś zacząć zajmować.
No ja sie zdecydowanie na zlot napalilem, nawet mialem pytac co taka cisza…
ile głów tyle propozycji…
jak w komunie ![]()
Tommy,działaj,rzucaj jakąś propozycję i się zobaczy co ludzie powiedzą
Ale to juz wszystko bylo chyba raz przedyskutowane… ankiety itd… a pozniej nas uciszono zeby nie bylo nadmiaru demokracji i temat zmarl…
Tommy miałeś się tym zajać, więc działaj ![]()
to może ja coś podpowiem
:
mieszkam w centrum PL więc wszyscy będą mieć w miarę po tyle samo wahy do wypalenia…
, a kto jeździ na LPG to stawia podwójnie ![]()
p.s.
zapewniam nocleg i samoobsługową myjkę gratis ![]()
Jestem za,a nawet przeciw ![]()
Miejsce zostało ustalone, ale podaj kilka szczegółów…
Nocleg, atrakcje, kawałek placu i takie tam…
a to już nie piękne okolice Kłodzkiej Doliny i ciepłych źródeł
Coś czuję, że sam będę podróżował jak już kiedyś skąńczę remonty ![]()
Panowie, mamy poważne auta, jesteśmy poważni ludzie, a spieramy się o drobne 300 - 400 kilometrów ![]()
A jakby w tej Klodzkiej znalezc wiekszy plac albo opuszczona droge wyznaczyc jakas trase / OS i powalczyc naszymi rekinkami na czas??
Organizacje tej czesci moglbym wziac na siebie, jak juz bede wiedzial gdzie jedziemy…
jak będziesz z Berlina jechał wal przez Koszalin to powalczymy na dłuższym odcinku.Gumball na mierę naszych możliwości.![]()
… nie cierpie na brak mozliosci poscigania sie…
i mowie o ZLOCIE, jak ma byc sporo autek mozna by zrobic jakies widowiskowe zawody, z wytyczona trasa, tak sobie w kazdym razie pomyslalem… jesli znajdzie sie ku temu teren.
Koszalin jest tak polozony , ze jest chyba jednym z niewielu miast w Polsce przez ktore na ile sobie jestem w stanie przypomniec nigdy w zyciu nie przejezdzalem. A co to ten Gumball waszych mozliwosci?? jesli mozna …
no Panowie… byla ankieta, termin i miejsce… Tommy podjal temat, wiara z okolic dolnego slaska moze cos wymysli, zorganizuje, zalatwi…do roboty! a reszta towarzyszy… POMOZECIE? Czasu jest jescze troche, mozna odlozyc troche grosza na tak wyjatkowe wydarzenie. Jesli zlot dojdzie do skutku, beda robione foty do kalendarza z uczestnikami - tak wiec obecnosc obowiazkowa - bo glupio pozniej bedzie nie byc w pieknym, artystycznym, wyjatkowym i o ograniczonym nakladzie kalendarzu o niebanalnym formacie A3 i takim na biureczko… DO ROBOTY!
Wspominałem niektórym o Lądku Zdrój,z tym że tam jest 15 miejsc.Sam nie dam rady nic więcej wymotać bo krucho z czasem.Tommy jak masz jakieś znajomości to działaj. No i najważniejsze,ile osób będzie,i czy tydzien od np.18 07 do 24 07 może być? Trzeba będzie wpłacać zaliczki także czas się określić…
Hmm…termin i miejsce zotało utalone, czas na konkrety…
Nocleg, atrakcje, generalnie mam na myśli plan pobytu, czyli jakiś rajd, konkurs sprawnościowy, tak żeby zobaczyć okolcę w którą jedziemy, czy coś takiego. Żeby nie było tak, że ludzika przyjadą pogrilują przy piwku i pojadą do domu, bo nie o to tylko chodzi-patrz wzorowy przykład zeszłorocznego zlotu w Koszalinie ![]()
Jak dobrze pamiętam Koledzy którzy mają najbliżej zadeklarowali się, więc nie ma co gadać, tylko proszę o szczegółowe informacje. Nie chodzi tu o nocleg, bo tak naprawdę każdy może zadzwonić i miejsce sobie zaklepać…
tzn kłodzko i okolice są aktualne??? bo swego czasu jeźdiłem tam e21, ale brakowało mi po pierwsze primo:
p.s.
poza tym… kiedyś piasałem przewodnik po tych okolicach… więc jestem BARDZO ZA ![]()
No cóż,w Koszałkowie jest prężny klub,a na dolnym śląsku jestem ja Tommy,Majster i Maniek.Z nikąd cholercia pomocy ![]()
Mogę zaoferować spotkanie się we Wrocławiu,.zwiedzenie miasta,np.rejs statkiem po Odrze [jesteśmy nazywani 'wenecją wschodniej europy-ponad 100 mostów] ,1000 letnie zabytki,a na zakończenie dnia to z czego Wrocław słynie najbardziej…piwko na naszym słynnym rynku!!! Nocleg w jakimś tanim hoteliku też się obłatwi.
Można to potraktować jako początek rajdu po dolnym śląsku.Dalszą trasę np. przez atrakcje Kłodzka do np. jakiejś dziury przy granicy w górach się ustali.
Taki mój pomysł,liczę na akceptację szanownych kolegów,pogodę,wygraną w totka,i inne czynniki ułatwiające życie…
Z poważaniem Gruby ![]()
Mnie się podoba
Jestem za ![]()