W okolicy jaskinie, groty, Wiezyca, eehm muzeum kolejarstwa.
Ceny w hotelu zamkowym nie porazaja. Fajnie byloby uzyskac pozwolenie na wjazd “krzyzackimi” wozami na dziedziniec
z alkoholizmu to moga leczyc jak bedzie powod i chec
a ja u siebie ani powodu ani checi na eczenie nie mam nie wiem jak reszta. okolica raczej relaksacyjna, do ogladania za duzo nie ma, ewentualnie w chojnicach…
ja tez tam kiedyś byłem (a konkretnie w kazimierzu), ale niewiele pamiętam , jest tam jednak fajny późnogierkoski duży ośrodek, który na pewno nas wszystkich pomieści. a na przeciwko jest gospodarstwo agroturystyczne dla chcących obcować bliżej z naturą , no i jest jeszcze rynek pełny ogródków i fajnej atmosfery :piwko:
jeśli chodzi o Malbork i okolice…
szukam czegoś ale ciężko, uruchomiłem kontakty zobaczymy co i jak,
jest blisko opuszczony pas lotniska w Ornecie wiec 1/4 mili tez mozna by było zorganizować,
Jeżeli chodzi o góry to może Beskid Niski? Byłem parę lat temu dwa tygodnie w Nieznajowej, lataliśmy na rowerach po górach i wspominam to bardzo, bardzo dobrze. Ludzi jak na lekarstwo, blisko do granicy :piwko: można zajrzeć do Jasła i jak ktoś lubi pozwiedzać to jest trochę zabytkowych drewnianych kościołów, stare cmentarze Łemkowskie i wioski, teren malowniczy trochę zaczarowany. Czas tam płynie inaczej a cywilizacja jeszcze go nie zepsuła. Oscypki takie, że palce lizać - lepszych w życiu nie jadłem! Jest sporo schronisk z wyżywieniem, parę gospodarstw agroturystycznych. Niestety nie wszędzie da się wjechać 6 ale główne drogi są bardzo przyzwoite. A ceny są śmiesznie małe z tego co pamiętam bo jak pierwszy raz jadłem obiad w leśniczówce to pytałem się laski czy czasem się nie pomyliła Ja mieszkałem w chatce studenckiej Politechniki Warszawskiej ale tego rozwiązania nie polecam osobom z dziećmi bo tam oprócz dachu to nie ma nic, woda w studni, światło ze świeczki, a żeby coś ugotować to trzeba napalić w kuchni tylko wcześniej trzeba sobie narąbać drzewa A i śpi się na podłodze. Zerknijcie może się spodoba bo ja do tej pory jestem zauroczony tym miejscem.