Ja rowniez mysle, ze trzeba by juz intensywnie zaczac pracowac, przedewszystkim ustalic miejsce, odpowiedzialnych itd… tak aby na koniec byl czas na dogranie osrodka, zasad platnosci itp… pospiech w ostatniej chwili jest zawsze naszym wrogiem.
W sumie przyjade zapewne jak zawsze bez wzgledu na miejscowke, choc osobiscie nie jestem za mazurami.
Zacznijmy z grubej rury. Moze to i trochę drożej niż zwykle,ale jestem pewien że można sporo negocjować jeśli chodzi o grupy zorganizowane,oraz przy wcześniejszej rezerwacji.
W cenie jest basen ,wyżywienie (śniadanie i obiado kolacja w formie szwedzkiego stołu).
Jeśli porównać stosunek ceny do standardu nie wychodzi tragicznie.Myślę że każdy byłby w pełni zadowolony.
A w okolicach jest parę miejsc do objeżdzenia po malowniczych drogach.
Najbliższe Czechy od Malborka jakie znalazłem to malutka wioska na północ od Gdańska - 90km od Malborka… Niemniej jednak wnioskuję, że to nie o te Czechy chodzi… Znowu Malbork w Polsce jest tylko jeden - i raczej od najbliższego przejścia granicznego z Republiką Czeską jest jakieś 700km…
jeśli chodzi o Malbork to zapraszam… w czerwcu jest już pełno turystów więc trzeba się szybko decydować! jest kilka ciekawych miejsc do koczowania, np: Strona główna - OSiR Malbork nasza firma ochrania wszystkie obiekty OSiR w Malborku a dyrektor to mój kolega, myślę że nie było by problemów a i rabacik dałby spory, do tego samo miejsce jest w idealnym punkcie, 50m do Nogatu(fajny park+ park linowy nad rzeką) i 5min z buta do zamku… korty tenisowe, szutrowa droga obok… co do jeżdżenia to objazd Malbork - Elbląg - Sztutowo - Gdańsk - Władysławowo itd… wszystko rzut beretem. co do atrakcji to w czerwcu nic się tu nie dzieje jeszcze, w sierpniu jest “oblężenie malborka” czyli symulacja bitwy, fajna sprawa jak ktoś nie widział, ale ludzi w h.j i trzeba miejscówki zajmować 3h przed bitwą… można też pograć w Paintball - gość ma swoje pole, całkiem z jajem zrobione, z wiatą grillową -miło! od siebie to zapraszam na wycieczkę Rib-em 12 osobowym 700KM po zatoce Gdańskiej. można skorzystać z kąpieliska miejskiego i zamoczyć tyłek w Nogacie, lub przepłynąć się łodzią smoczą… polecam! ogólnie dyskotek brak, pubów kilka jest, 1znajomego godny polecenia, co do upalania(jak ktoś chce) to plac się znajdzie, niema problemu…
sporo info o Malborku znajdziecie tutaj: http://www.visitmalbork.pl/
generalnie miłe ciche miasto, coraz więcej atrakcji, no i w końcu wybudowali pierwszego McDonalda
Nigdy tam nie mieszkalem ale parkuje i spedzam cale dnie pod tym hotelem w trakcie corocznego Rajdu Polski i miejscowka poza wysokim standartem samego mieszkania nie zachwyca mnie niczym szczegolnym, zwlasza w pryzmacie kameralnego zlotu samochodowego, mysle, ze o wiele lepsze sa miejscowki ktore jestesmy w stanie zajac cale, bez zbednych gosci 3cich, poparkowanych tojtojow na placu itd…
… i jakos bardziej ciagnie mnie w strone gor - malopolska, podkarpcie…
Racja, że kameralnie to tam nie będzie. Z kameralnymi miejscówkami jest zawsze jakiś problem. Jednemu to nie pasuje ,a drugiemu co innego Zawsze jakiś zgrzyt. Stąd taka propozycja by postawić na coś sprawdzonego z renomą. Nie upieram się przy tym. Jak również nie upieram się przy mazurach. Np. Bieszczady też dla mnie mogą być. :piwko: