Niemiec amerykańską wersje…
A poza tym ciekawe otoczenie do zdjęcia ![]()
i sprzedawana przez polaka
to już trzecia z tymi samymi zdjęciami ![]()
Ta okolice Koszłkowa są pełne niespodzianek ![]()
Byłem, widziałem i przyznaje z ręką na sercu chciałem kupić. Niestety, spodziewałem się, że wszystko będzie super, a nie było. Z szacunku dla sprzedającego nie będę się rozpisywał o wadach, wiedzcie jednak, że opis z allegro jest nie do końca wierny… Tak czy siak, samochód jest bardzo ładny z zewnątrz - 0 rdzy, wypolerowany lakier (choć miejscami trochę za mocno) i faktycznie wygląda, że nie miał wypadku, ale…
No to poprosimy dalej , bo nie jesteś pierwszą osobą która ogląda ten samochód i rezygnuje, chciałbym się dowiedzieć czego nie ma w opisie
Nie ma tego co jest w pełni naturalne dla 20 letniego samochodu, a co sądząc po opisie aukcji jakimś cudem w tym modelu nie nastąpiło, tj. zużycia tapicerki - ta wygląda przyzwoicie, ale ma drobne przetarcia, pęknięcia - co gorsza także obicie deski, itp. Jednak najwięcej problemów sprawił silnik, choć nie dane mi się było samochodem przejechać (śnieg) to silnik pracował głośno, coś w nim się ewidentnie mieliło. Odbiór, a właściwie odsłuch jednostki był jednak zakłócany przez pęknięte portki:) Co dalej, walnięta gruszka hamulcowa, choinka na raporcie błędów, sprzęgło chwytające na samym koniuszku, wywalone nivo. To z grubsza tyle co pamiętam. Pewnie po przejażdżce wyszłoby więcej. Przyznam się, że samochód jest naprawdę fajny, mnie jednak rozczarowała niezgodność między opisem a rzeczywistością. Sprzedający na zaproponowaną przeze mnie cenę finalnie nie przystał i stąd jestem bez M6. Jeżeli jednak, ktoś ma parę groszy i trochę czasu, żeby doprowadzić ten samochód do fajnego stanu to warto się zainteresować.
Oczywiści przez parę groszy rozumiem cenę auta i cenę części do silnika (mniej więcej drugie tyle:) W moim odczuciu w M6, jako w jedynym egzemplarzu bardziej liczy się mechanika niż karoseria, ale może się mylę.
A ja mam informacje z bardzo pewnego źródła, że jest to ta sama Mka co kiedyś… Kolega (który robił foty do ogłoszenia) bardzo często ją widzi w tym samym miejscu i jest pewien, że nie jest to żadna “druga”, ani “trzecia” :v;
Macie gratis wszystkie fotki tej M6
: http://picasaweb.google.com/PawelM3GT/BMWM6E24HighlineS38B35#
Bo kolega może zna się na fotografii, a nie na samochodach ![]()
a ja po ocenie sławka uważam, że jest to ta pierwsza, bo ona była właśnie z “lekko zmęczoną” tapicerką
, a ta późniejsza “sprzedana” była ponoć idealna ![]()
Na pewno były dwie. Zdjęcia, które są na necie są od tej, którą oglądałem. Stan zewnętrzny auta oddają, takim jakim on jest. Z jednym wyjątkiem, uszkodzony jest przedni zderzak - ponoć obtarcie pod sklepem. Gorzej ze środkiem, ja pod hasłem “wnętrze jakby wczoraj opuściła fabrykę” rozumiem fabrykę BMW a nie fabrykę łożysk tocznych. Tak jak pisałem skóra jest przyzwoita, jak na 20 lat, ale wymaga nakładów i częściowo nowego obicia (tunel, deska, schowek pasażera). Choć teraz, jak się przyglądam niektórym zdjęciom to odnajduje uszkodzenia (porównajcie też daty poszczególnych zdjęć:)
Poniżej zamieszczam namiary na parę zdjęć tej DRUGIEJ M6:
http://www.stuntpoland.com/showthread.php?t=10489&page=2
no i to auto wygląda tak samo jak to z pierwszej aukcji wystawionej na przełomie lipca i sierpnia 2007…
Facet sprowadził dwie, różnią się tylko kolorem tapicerki i małymi detalami -np. linia naklejona ba błotniku, inny tłumik, itp. Która była pierwsza, a która pierwsza się sprzedała nie mam zielonego pojęcia.
te dwa linki to przedstawiają tę samą e24 … tę co jest teraz na sprzedaż … a tamta z zeszłego roku podobno pojechała do chorwacji … i miała jak pamiętam troszke inną tapicerkę ![]()
teraz to i ja nic nie rozumię
A podobno to tylko baby plotkują ![]()
:lol: teraz to i ja nic nie rozumię
A podobno to tylko baby plotkują :lol:
Też się już pogubiłem w tej dyskusji… a całkiem niedawno myślałem, że wszystko wiem od Placka, a tutaj takie rzeczy ![]()
Dobra proponuje ostatnią próbę wyjaśnienia sytuacji.
Pierwsza M6, która na pewno NIE jest teraz do sprzedania:
http://www.stuntpoland.com/showthread.php?t=10489&page=2
Druga M6, która usilnie stara się teraz sprzedać:
http://picasaweb.google.com/PawelM3GT/BMWM6E24HighlineS38B35#
To wbrew pozorom nie są te same samochody. Inny kolor tapicerki i parę innych detali (zobaczcie kable do świec i ich mocowanie), tłumik, itp. Ja widziałem ten drugi samochód i jego dotyczą wszystkie moje uwagi.
Mam nadzieje, że trochę się wyjaśniło ![]()
Bo kolega może zna się na fotografii, a nie na samochodach 8)
Jakby się nie znał na samochodach to by się nie zabierał za ich fotografię ![]()
No skoro to jest już kolejna M6 od tego samego “Placka”, to ciekawe dlaczego wyglądają identycznie (to, że są inne jakieś kabelki to nie argument jak dla mnie - zawsze można wymienić jak coś jest nie tak) i wszystkie mają przebieg 170 000 mil…
EDIT:
Sławek napisał, że tapicerka wygląda na nową. Więc została wymieniona…
Tak samo tłumik (który nie wygladał zbyt ciekawie) i malowanie przedniego zderzeka…
tak czy siak - wychodzi na to, że wcale nie jest taka idelna jak ją “malują” w ogłoszeniu …
Szkoda …