2 x M6

Ja kiedyś miałem bardzo pozytywne, ale w tej chwili sytuacja się zmieniła na niekorzyść i to dość znacznie…

Sławek ale rzeczy, które wymieniłeś dotyczące silnika to chyba normalne części eksploatacyjne, które się wymienia kupując auto paro letnie. A że to jest mpower o czym dobrze wiesz to cennik jest nieco inny z którym chyba musi oswoić się każdy posiadasz M.

Tak oczywiście to są części, które wymienia się co jakieś 150 tys. km, ale sęk w tym, że sprzedający wskazywał, że wszystko jest z silnikiem ok i nie trzeba nic z nim robić. Dla ścisłości już w trakcie negocjacji cenowych napomknął o lekko dziurawych portkach i palcu do wymiany (który jest w komplecie z samochodem). Na moje pytanie telefoniczne, czy coś się dzieje z samochodem nie tak, że mi to mówi, odpowiadał, że absolutnie nie, że wszystko jest w porządku, że to czysta profilaktyka. W tym momencie zgłupiałem, bo już nie widziałem o co chodzi, ale wyjaśniło mi się na miejscu. Tak na marginesie, podane ceny były tylko przykładowe. Tak jak zaznaczałem wcześniej, co jest z silnikiem nie tak, będzie dopiero wiadomo, jak się go rozbierze.

Z ogromnym zaciekawieniem śledzę ten wątek… Jestem zawiedziony tym co tu przeczytałem (odnośnie stanu M6 z Koszalina), gdyż wiem, że Paweł jest maniakiem BMW (i ma kilka ciekawych “beemek”)…
Również czekam na post Sławka odnośnie zakupu M6 z Niemiec :slightly_smiling_face:

przeciez wszyscy wiemy ze igiel nie ma i kazdy z osobna oceni stan konkretnego auta w inny sposob , a 6 jest warte tyle ile jest ktos w stanie za niego zaplacic . trzeba byc troszke naiwnym (bez urazy slawku) zeby jechac i liczyc na sterylny stan ponad 20 letniego auta . mimo iz znam pawla nie chce stawac w jego obronie gdyz nie widzialem auta jednak moge sie jedynie domyslac iz na tle wielu naszych 6 moze zostac postrzegana jako laleczka , rowniez ze wzgledu na to iz jest to M . decydujac sie na M trzeba liczyc sie z astronomicznymi kosztami napraw (w porownaniu ze zwyklym 628-635 ktore i tak jest zabojczo kosztowne) wiec nie da sie okreslic w zaden sposob widelek oplacalnosci . jesli wziales kredyt aby kupic M6 to GRATULUJE ODWAGI i zycze ci abys po zakupie nie stanal przed dylematem co dalej … jesc czy naprawiac :v: . na uczciwosc niemcow tez nie licz , na nich akurat to zeby zjadlem … powodzonka przy szukaniu aparata :piwko:

Uważam, że Paweł popełnił błąd, powinien powiedzieć z góry o “niedoskonałościach” podczas pierwszych negocjacji. Nie byłoby wtedy wogóle tego tematu. Zatajona prawda i tak wyjdzie na jaw.
A szkoda, bo auto (z tego jak je widziałem) naprawde robi pozytywne wrażenie, ma zdrową budę i pełny wypas. I myślę, że pare usterek nie powinno przesądzać o ogólnym odbiorze i wartości auta. (mało kto z nas posiada tak zdrową e24).
A na uczciwości niemców juz dwa razy sam się przejechałem, dwie wycieczki do niemiec, wydana kasa i pełne rozczarowanie stanem aut (oczywiscie podczas rozmowy tel. auta zadbane i bez wad). Więc na nich trzeba przyjąć poprawkę. Bo może sie okazać, że Pawła ///M6 to ideał w konfrontacji z ich ///M635 “top zustand”. :sunglasses:

:??:
Oglądałem i przyznaje racje Pawłowi !
1.Rozrząd jest w stanie BDB(niewiem kto wymyślił że jest do wymiany)
2.Wydech został naprawiony,palec zmieniony,wymieniony olej(300V competition)
koszt żaden
Auto technicznie jest w stanie BDB(miałem okazje przejechać sie tym autem)
Skóra wygląda jak w 3 letnim e65
Deska ma małe pęknięcia
Zderzak ma małe obtarcie z prawej strony(lakieru)
Auto wg.mnie NIEJEST WARTE 40 tyś(wg.mnie jakieś 60 tyś złotych)

Jest to moja opinia pewnie nie bezstronna
(chyba że sie nieznam)

POZDRAWIAM :pa:

No i myślę, że teraz wszystko jasne.

daj spokoj … ludzie jeszcze pomysla ze sie znasz :v: :laughing:

Co to za ważniak :sunglasses: Człowiek widmo :??:

lobbysta :wink:

pewnie ma prowizję :grin:

jak chcecie zobaczyć extra szuche do kupienia to szybko Pardon Our Interruption...

to jest jednak cs/1 z paskudnymi amerykańskimi zderzakami… Nie cs/2..

niestety obie są w amerykańskiej wersji.

CS/2 w amerykańskiej i europejskiej ma identyczne zderzaki (roczniki 88 i 89)

Glowe se dam uciac , ze nigdy tak naprawde zadnej 6chy na oczy nie widzial :laughing:

tak tak prowokujcie :smiling_imp:

ktos licytował M6 z koszalina na ebay-u, chyba sprzedana?

Jak się nam ten bokej rozpisał :grin: