E24 z Californi

Witam koledzy,
od jakiegoś czasu szukam fajnej szóstki w niezłej cenie.
Zainteresowało mnie ogłoszenie:
http://allegro.pl/bmw-635csi-l6-bbs-automat-california-i6225563578.html

Wiem, że wnętrze tragiczne ale mam znajomego tapicera. Co myślicie o wyposażeniu i ogólnie o pomyśle samochodu ze stanów?
Z góry dzięki za odpowiedzi.

Sam jestem w trakcie ogarniania L6 tylko rok młodszego, wyposażenie bajka, jedyny minus tak naprawdę ta skrzynia automat. Moim zdaniem tapicerka poza fotelem kierowcy do odratowania, ja bym spróbował zrobić jej małą renowację i myślę, że efekty byłyby zadowalające :slightly_smiling_face: co do sprzedawcy to ja swoją kupiłem u niego i w zasadzie mogę polecić, choć tej sztuki nie widziałem bo sprowadzona już po zakupie mojej, powodzenia!

A czy przypadkiem L6 nie było produkowane tylko w '87 roku i zawsze w automacie?

znam to auto, cena do negocjacji, jeśli odnowa biologiczna będzie u mnie…

Ja mam L6 z 1988 (VIN 3267374), różnica na pierwszy rzut oka tylko taka, że w 1987 były znaczki L6 a u mnie jest emblemat 635 CSI (klapa oryginalna), za to na naklejkach od wewnętrznej strony drzwi jest L6 zapisane i konfiguracja się zgadza, co do automatu to chyba faktycznie zawsze był w L6 (poprawcie mnie jeśli jestem w błędzie), mi chodziło bardziej o to, że ten automat starszego typu jakoś fajniej jechał, ale to może być subiektywne wrażenie :slightly_smiling_face:

aha OK :slightly_smiling_face: czyli ten automat z “pokrętłem” nie jest zbyt dobry? Tzn. awaryjny czy powoli zmienia biegi?

Miałem ten automat z pokrętłem i strasznie powoli ruszał z miejsca.

To może lepiej poczekać i trafi się w końcu coś z manualem. Bo różnica w sprincie do setki jest spora. Z tego co pamiętam manual 7,5 sek a automat 9,1 sek.

Właśnie kwestia jak często będziesz sprintował?! Teraz zauważyłem, że w ogłoszeniu jest chyba błąd bo to ma raczej 185 a nie 218 koni?

Przy okazji → czy 4HP22 bez pokrętła jedzie tak jak odpowiednik z pokrętłem w trybie ekonomicznym???

Samo pokrętło fajny gadżet i na sporcie są jakieś wrażenia :wink:

Wracając do tematu obejrzyj sobie tą szóchę i może Ci podejdzie, udokumentowana historia i autoryzowany serwis do końca na mnie robią wrażenie, ja ze swojej jestem overall zadowolony, ale zastrzegam, że nie kupiłem jej do upalania tylko traktuje ją jako dyliżans :stuck_out_tongue:

Najlepiej by było jakbyś przejechał się automatem i manualem.
Ja jako zagorzały miłośnik skrzyń manualnych i pomimo gorszych osiągów skrzyń automatycznych będę ich bronił bo po prostu naprawdę fajnie działają.

Ja za to uważam, że automaty w BMW fajnie pracują dopiero od modeli E46, E38 i E39. Ostatnio bujam się E34 w automacie który ma te same wady co w E24, jest powolny i muli przy starcie.

Automaty z ostatnich lat produkcji, ale nie wiem od którego roku, mają 8,6 albo 8,7 do setki (mój jest 87 i w instrukcji tak właśnie ma napisane). Pokrętło na Sport bardzo się przydaje, dużo wyżej zmienia biegi i potrafi przytrzymać obroty. Więc jeśli automat, to lepiej z pokrętłem.
Ja szukałem manuala i w końcu kupiłem automat…

Co do wyposażenia to komplet chyba, nawet pamięć foteli jest. Ale nie ma sportsitzów, a ostatnio miałem okazję siedzieć w takich zwykłych fotelach po raz pierwszy i różnica jest porażająca. Nie przypuszczałem, że aż taka.

Przy starcie nie jest szybko, tutaj się z Mariuszem zgadzam no i prędkość maksymalna jest niższa - to są wady automatu.
Co do samej zmiany biegów według mnie jest szybko ,nie ma co prawda tej płynności co w 8 biegowym lexusie is 200t z 2015 i szybkości co w cooperze z 2014 ale w porównaniu do mercedesów w204 z 2008 i 2012 jest wprost zajebiście. Redukcje są najlepsze.
To jest jedyny automat oprócz lexusa i mini coopera który mnie nie wkurza a ma 31 lat.

Potwierdzam, oglądałem, fajne autko, kuszące i godne rozważenia, ale pewnie z 30k trzeba liczyć na doprowadzenie do stanu idealnego :wink:

W takim razie jeśli nie sprzeda się do weekendu to pojadę obejrzeć i pewnie kupię :slightly_smiling_face: Auto ma służyć jako normalny pojazd do przemieszczania się, często na autostradzie Tarnów-Monachium czyli 1100km (10-15 razy rocznie). Broń Boże jakieś “upalanie”. Lubię niezłe przyspieszenie ale bez przesady. Aktualnie mam 740i '95 w manualu i to ma kopa ale i tak w sumie nie wykorzystuję całej tej mocy.

A to naprawdę ciekawe - koniecznie dziel się wrażeniami, bo teraz szóstki, która pokonuje takie dystanse, to raczej ze świecą szukać :slightly_smiling_face:

A co do przyspieszeń, to niestety takie czasy, że byle octavia/golf/leon/a3/… tsi 150km robią podobne albo i lepsze sprinty niż większość szóstek…

Tak czy owak, udanych zakupów :slightly_smiling_face:

Nie będę się ścigał z Leonami, Octaviami bo nie do tego służy E24.
Ma to byś wygodny samochód na autostradę i czasem miasto.
Nie chcę też robić z niego “igiełki” bo wtedy to szkoda by było go używać. Ma być sprawny mechanicznie, ładnie wyglądać i żeby nie zawiódł w trasie.

Też tak myślałem przed kupnem - nawet silnik nie był u mnie priorytetem i zupełnie poważnie rozważałem 628, dochodząc do słusznego skądinąd wniosku, że nie będę klasykiem szalał :laughing: Życie trochę to zweryfikowało. Nikt nie mówi o ściganiu i slalomach między autami, ale nie ukrywam, że miło czasem pokazać że dziadzio daje radę :smiling_imp: Tyle, że coraz uważniej trzeba patrzeć co stoi obok :v:

W pewnym momencie zauważysz że to oni ścigają się z Tobą :), Podjeżdża A8 - kierowca pozdrawia łapą że masz ładne auto, podjeżdża X6 - paluch w górę, podjeżdża VAG TDI… i o mało dpfa nie wypluje na czerwonym :slightly_smiling_face:

Ja tam lubię gdy ktoś ściga się ze mną i ciśnie swoje auto od odcinki ale nie wie o tym… że ja się z nim nie ścigam :laughing: