Gratulacje za bardzo dobre przejazdy i dostanie się do najlepszej 16stki :piwko: :piwko:
6stka bardzo ładnie prezentuje się na torze ![]()
Gratulejszyn ![]()
Tak trzymac :piwko: :piwko: :piwko:
coś nie mogę się napatrzeć na te fotki :piwko:
piknie, piknie gratulejszyn ![]()
he czarna, na czarnych blachach
:piwko:
byłem - widziałem - Areczek pięknie się pokazał … miękko płynąca szócha na torze - PYCHA
A uśmiechnięta mina Kornagi przy sprzęcie za “5000zł”(co non stop podkreślał komentator - od siedmiu boleści) obok japońskich puszek po piwe (za 100tys - 400tys. zł ) - BECENNA
http://pl.youtube.com/watch?v=3KMZ0A4SmAI - komentarz na końcu prawidłowy
http://pl.youtube.com/watch?v=82sGpiWvrck - jazda parami z majtkowym nissanem
http://pl.youtube.com/watch?v=V_J-jH_1QTg&feature=user delitatny crash nyssanów … po którym kierowca białego musiał wysiadać oknem … tandeta
Dzięki wszystkim za wsparcie - miło usłyszeć parę pozytywnych komentarzy. Szucha jest stworzona do driftu. Nic tak mnie nie podnieca jak jazda ślicznotą bokiem. (dobrze, że żona tu nie zagląda) ![]()
Ale widok…
:piwko:
MISZCZ!!!
Tak sobie oglądam te zdjęcia i coś mi w nich nie pasowało - to są zdjecia z motoshow z przed tygodnia. Ja podczas kwalifikacji zostałem pozbawiony przedniego zderzaka. Także startowałem e24 w wersji CSL ![]()
Gratutacje Arku , widac talent i doświadczenie
.
A Dawidow nie jechał ?
Ja również nie mogę się napatrzeć, poprosimy o większe fotki, na tapetkę!
radekszewczyk79 (at) gmail.com
Kolejne fotki które znalazłem, niestety za wiele nie ma…
stanęło się coś
czy skończyło się na strachu ![]()
Nic sie nie stało (moze przybyło kilka rys, ale juz przestałem liczyć je
) - nie takie przygody miałem na torze - a moja e24 jest jedną z najtwardszych w Polsce - co tam jakieś oponki ![]()
Jakieś wieści z Łodzi???
Było naprawdę szybko. Dostałem się po sobotnich kwalifikacjach na niedzielne zawody. W niedzielę dostałem za swój najlepszy przejazd 75 pkt. na 100 możliwych. Mogło być lepiej ale moc mojego silnika nie pozwala na jazdę na 3 biegu. Jestem bardzo zadowolony - sędziowie ochrzcili mnie mianem “kamikadze” ze względu na prędkość pod koniec długiego łuku i bliskość mojego przedniego zderzaka w stosunku do latarni ( 2 bieg i pedał w podłodze
) Najlepsza jest adrenalina gdy zaciągasz rękaw przy 100 km/h i walisz pełnym ogniem miedzy latarniami i krawężnikami wrażenia bezcenne. Trzy razy udało mi się dotchnąć krawężnika tylnymi kołami ale ślicznota okazała się nad wyraz twarda także wróciliśmy do domku cali i zdrowi. :pa:
ślicznota od wielu lat pokazuje, że twarda z niej sztuka … a jej pan to myślący kamikadze ![]()