koniec sezonu

Panowe!
Sezon 2006 uważam za zamknięty! Oczywiście mówię o sobie. W związku z nadchodzącym śniegiem wstawiłem moją 6 do zimowania. A jak Wy robicie? Kto jeździ w zimie a kto zimuje?

Ja mam zamiar zimować mają 7 ale szukam jak narazie miejsca… :face_with_rolling_eyes:

Z powodu poważnych mankamentów w uszczelnieniach wnętrza wstawiam na zimowisko. Mam problem z dograniem terminów ale powinienem zdążyć przed śniegiem i solą

Moja laleczka od miesiąca już zimuje, ale jeśli do 18 listopada pogoda dopisze, to przewietrzę ją do Pabianic i spowrotem :grin:

Moja takze zimuje juz od miesiaca, ale poki nie zaczne niczego rozgrzebywac i nie zaczna solic drog nie wukluczam krotkich przejazdzek.

ja tylko na spasowanie zderzaka sie wybiore. Stoi juz od 2 miesiecy i tylko sporadycznie chodze do garazu pogazowac sobie:)

Ba, powiem więcej:
kupiłem coś do jazdy codziennej i niunia od 2 tygodni w garage. Zasłużyła już na szanowny odpoczynek. Muszę się troche odkuć i przyjrzeć bliżej lakierowi, blaszkom i dobrym fachowcom.
(tylko BOKEJ nie zmieniaj nr telefonu :laughing: )

a u nas spadł śnieg i śnieżne szaleństwo walnęło mnie po głowie, i chyba 6 nie spędzi zimy w garage jak było planowane ( no i na śniegu przynajmniej gumy się nie przypalają )

polecam :grinning:
również załorzyć chlapacze, oczywiscie oryginalne (ja swoich nie ściągam) :wink:
ochraniasz progi i podłogę z tego całego zimowego shitu

Notabene, w nocy ze srody na czwartek moja 6 przywitała pierszy mróz po lecie -2 :cry:
ale jest przygotowana i stoi zadaszona, pośmigałem sobie po Bradfordzie (tam gdzie nie ma kamer oczywiscie :sunglasses: ) dzisiaj.

Jutro ma być ładna pogoda więc wyczyszczę babcię, nawoskuję, wstawię do ciepłego garażu i przykryję prześcieradłem.

Oby :stuck_out_tongue: …musi być ładna, bo siódemkę muszę przeprowadzić do garage :grin:

ja się nastawiam na poniedziałek
:slightly_smiling_face:

Sezon w tym roku się troszkę przedłuża :slightly_smiling_face: Ja jeszcze śmigam mimo deszczu a braku śniegu :grin: Jakbym ją kupił w kwietniu to pewnie już by stała, ale skoro kupiłem 9.11 to MUSZĘ pojeździć wymarzonym 6 :sunglasses: .

Wczoraj umyłem silniczek, może jeszcze w tym roku dam radę porobić zaprawki na lakierze. Ale od lakiernika to nie wykluczam powrotu lawetą sąsiada (w sumie wyjdzie 6km) do garażu, gdzie będzie do wiosny dopieszczana :grinning:

W weekend na trasie Warszawa-Pabianice ma być bezdeszczowo i bezśniegowo. Chyba przewietrzę szósteczkę :v:
pogoda na sobotę
pogoda w niedzielę

Ja swoją dzisiaj odpaliłem po 2,5 tygodnia i śmigam , i miska mi się cieszy :smiling_imp: .
A w sobotę - się zobaczy .

Dopiero w przyszłym tygodniu będę przygotowywał Szuchę do zimowania.
W planie wymiana oleju i płynów i ogólne sprawdzenie sprawności technicznej auta.

Przed wyjazdem do Maciasa przebudziłem szósteczkę, teraz drapieżnik nie chce wrócić do garażu :v: Ech fajnie jeżdzi się szósteczką :bulb:
W przyszłym tygodniu będę ja usypiał :sunglasses:

a ja zamieszczam bezpośrednią przyczynę odstawienia

Bardzo smutno to wyglądało

taki snieg to nie snieg :slightly_smiling_face:

A to zdjęcie to kiedy robione…?