kto sie scigał z tym ZIOMEM :)

no przyznac sie :slightly_smiling_face:

http://www.streetracing.pl/forum/viewtopic.php?t=23261&start=0

bo strasznie ziom 6 objechal i byl po kilku bro :wink:

wlasnie bo az wstyd :confused: kto jechal ta 6 :question: :sunglasses:

wstydzic to sie moze tamten, ze po kilku browarach siada za kolko i jeszcze sie sciga.. ale ogolnie..hmm… pug 306 :/? nie wiem jak to jezdzi, wiec powiedzcie mi czy tak byc powinno…

a może to był bajkopisarz, albo ten w 6 rozmawiał właśnie przez komórę i nawet go nie widział

zaden pug 306 nie ma prawa objechac zadbanej 635… ale tutaj nie chodzi o sciganie sie tylo o opis tego Zioma :slightly_smiling_face: tak sie chlopak podjaral :wink:

olać świra - najarał się jak szczerbaty na suchara :sunglasses:

A mnie objechał na 400m diesel w budzie seata ibizie :confused: Także wszystko jest mozliwe.

jezeli czerwona ibiza z lodzi to pewnie moj znajomy i nie ma czego wstydzic sie bo on tam ma ponad 170 koni w dieslu :wink:

objechanie 6, która ma 20, a w niektórych przypadkach już prawie 30 lat, przez auto, które ma 5 lat to pomyłka w rozumieniu motoryzacji. W 6 nie o to chodzi, a jak ktoś tego nie rozumie to niech nadal jeździ szarym, masowym, tanim w utrzymaniu samochodem, który za max. 10 lat będzie na szrocie, a 6 nadal dostojnie będzie przemykać ulicami naszych miast. Dziękuję za uwagę.

Z pewnością jakaś zagazowana szócha w dodatku z odprężonym motorem…

i koniec dyskucji :grinning:

no tak, ale ten ktoś był z Wawy się ścigał - a może by zapytać jaka to 6 :question: Z tego co zrozumiałem to ten człowiek jechał Roverem Super 1400 ( :laughing: ) - pewnie ma ze 75 koni - nie ważne, nie znam Rowera, który miałby ze 6 do 100 żeby skutecznie objechać 6, a poza tym już bym chciał jeździć i trafić na niego… :face_with_rolling_eyes:
No co, też się lubię czasem ścigać :sunglasses:

ja mam odprężony ale napewno by mnie nie łyknął

Ja wam mówię to pewnie było tak. Jedzie gostek swoją 6 słucha radia i na światłach nie zwrócił najmniejszej uwagi, że ktoś podskakuje z podniecenia w jakiejś popierdułce. no to rusza sobie z pod świateł normnalnym spokojnym trybem Tzn. 1 - 60 -2 - 100 - 3 -170 itd.

chlopaki tak sie sklada ze ten Rower mogl wciagnac szostke jesli byla troszke zmeczona :face_with_rolling_eyes: rozmawialem z bratem na jego temat i podobno jest dlubany :exclamation: wiec jezdzi znacznie lepiej niz seryjny, poza tym teraz nigdy nie wiadomo na jaki samochod sie trafi na pasie obok bo duzo jest takich cichociemnych autek :sunglasses:

to nie byłem ja! słowo! :wink:

żarty, żartami a tu raczej chodzi o zachowanie zdrowego rozsądku którego po piwie dużo nie ma…

taaa, taka ambicja to jednak przerost pewnych spraw nad innymi - wiadmo, że jak się ścigamy to i po trzeźwiemu dzieją siędziwne rzeczy, a co dopiero na bani :wink:

Adaś, jeśli pisząc o gazie i odprężonym silniku miałes na mysli moje auto to wyjąsniam iż z pewnością to nie moja bejka. Moje 6 w tym roku nie podejmowało jeszcze żadnych wyzwań. :smiling_imp: Ale z doswiadczenia wiem że to co opisał ten koles jest możliwe. Dodam jeszcze tylko tyle że mój motor był ostatnio sprawdzany przez Szturca, trzyma idealne cisnienie na kazdym cylindrze i jest w bardzo dobrej kondycji, poza tylko drobnym szczegółem że ze świateł każdy pierdzipęd mnie może praktycznie objechać. :cry: Co jest najprawdopodobniej wina skrzyni która chyba ma powoli dośc. :face_with_rolling_eyes:

1.4 rover ma 103 km :grinning: i był montowany w naszym polskim polonezie :grinning:
… a co do tamtego forum … to komentarz zbędny … :grinning: cos nie tak z tymi ludzmi :grinning:

widze tam usera m635 jednego