Witam.
Jestem zainteresowany kupnem CS1/CS2, wolałbym CS1 na manualu ale wiadomo że takie zachcianki to w salonie mógłbym mieć, generalnie rozważę każdą propozycję.
Czym lepszy stan samochodu tym lepiej, auto musi być komletne i jeżdżące.
Pozdr Michał.
wygląda nieźle, tylko straszny golas ![]()
Golas czy nie, ale za tą cenę wygląda bardziej niż przyzwoicie ![]()
no chyba, że turas znający sie na photoshopie :hmm:
Nie jest źle jeżeli Alpiny w dobrym stanie to już 800 euro jest
Chociaż w sumie to nie wiadomo jakie felgi są założone z lewej strony ![]()
Szkoda że te niebieskie fotele nie są Sportsitze bo chętnie bym przytulił.
dla niewtajemniczonych:
to nie są felgi ALPINA
to są felgi BK racing (wyspiarska kopia bez jednej szprychy) ![]()
No właśnie dla mnie wygląda nawet bardzo zajebiści patrząc na cenę no i pierwsza ręka, kurcze kto kupuje ? ![]()
PS. Taki golas bez spoilera przedniego i tylnego też ma swój urok ![]()
aaa jak tak to przepraszam
1:0 dla turasa
…
Dzięki za propozycję.
Stwierdziłem że narazie pooglądam co jest do kupienia na naszym podwórku.
Dzisiaj byłem oglądać kolejną - pełen orginał (zaleta i wada bo we wnętrzu już widać dość spore zmęczenie materiałów, blacha na zewnątrz dużo lepsza)
Porozglądam się jeszcze trochę,trzeba.
Blacha jest dużo ważniejsza, wiadomo wnętrze powinno być jak najbardziej kompletne zwłaszcza jeżeli jest w jakimś rzadkim kolorze. Jeżeli rzeczywiście jest mocno zużyte to zawsze taniej będzie obszyć, niż bawić się w naprawianie blachy i usuwanie tego co ukaże się po rozebraniu samochodu.
Oglądaj co się da i nie kupuj na gorąco.
Podsyłaj linki i pytaj - wiele Szóstek od handlarzy w nieskończoność wraca na sprzedaż, a wielu forumowiczów podpowie co nieco i zauważy istotne detale bez wychodzenia z domu ![]()
Jak szukasz czegoś na długo to szukaj nie odnawianej. Przynajmniej sam będziesz wiedział co zrobiłeś a nie co pół roku zaprzyjaźniał się z wqrwem ![]()
Duże znaczenie w przypadku nie odnawianej ma też to czy zna się kogoś kto Ci to auto doprowadzi do takiego stanu jaki będzie Ciebie zadowalał.
Ja miałem 3 lata temu kupiony zupełnie inny samochód do remontu i chłopakom tak średnio wyszło a po podliczeniu wszystkiego okazało się ze po prostu lepiej było kupić auto już zrobione (nie odpicowane do sprzedaży ale wyremontowane).
Jednak w tym wypadku potrzebna jest wiedza(w przypadku 6 jak się zorientowałem nawet spora…) a jak się jej nie ma to trzeba mieć cholernie dużo szczęścia.
No ale to przecież wszyscy wiedzą, co nie?
Coś takiego się pojawiło:
http://otomoto.pl/bmw-635-635-csi-e24-stan-idealny-C3186830
Może ktoś coś więcej na jej temat?
Ładnie by wyglądał na 17 RC z ebay-a.
Link nie działa:(
Może o ten się rozchodzi
Potrzebna jest dokładność i upierdliwość. Samodzielny demontaż całej galanterii (żebyś potem się nie przeżegnał lewą nogą przy składaniu jak zobaczysz stan części i braki ) Odbiór poszczególnych prac, inaczej się nie da a uwierz mi, że każdy tu widział takie kwiatki po remontach, że auto remontowane w nieznanych okolicznościach to bomba z opóźnionym zapłonem
Ale oczywiście możesz sprawdzić na własnej skórze - sama szpachla często jest warta kilka tysięcy ![]()
Tak “Marcus_B”, właśnie o ten link chodziło,dzięki.
Przepraszam czy to nie rodzynek na wymarciu