Dzięki. Brzmi bardzo ciekawie, bo bez destrukcji się odbywa.
A co robię? Kompletuję superzestaw lamp cześciowo całkiem nowych wyhaczonych na ebayu ongiś i używanych odświeżonych. Muszę to tak zrobić, żeby wszystkie wyglądały jak nowe, bo inaczej to wyglądałoby, jak po dzwonie
A swoją drogą to mam 3 komplety lamp i numery identyfikacyjne prawie się nie powtarzają (a do większości numerów hella nie przyznaje się już w swoich katalogach)… ta hella to niezły burdel o czym najlepiej ich strona świadczy, która równie często nie działa co działa, a intuicyjność i przejrzystość są pojęciami nieznanymi jej twórcom.
Sprawdziłem na jakiejść lampie spisanej na straty (dla bezpieczeństwa) opcję z proszkiem na sucho. Efekty są rzeczywiście niezłe, choć może nie aż tak spektakularne, jak u Czerwa z e12-e28. Chyba jednak trochę wody, jak pisał Majsu by się przydało.
Czy to Tempo do polerowania szkieł, o którym się mówi, to to czeskie ze zdjęcia poniżej czy firmy K2? I czy jest szansa spolerować tym takie drobniusieńkie ślady z piasku czy kamyczków, których jest multum na używanych lampach? Nie mam na myśli wyczuwalnych odprysków (dołków), ale takie drobniuteńkie punkciki na szkłach.
genaralnie każda pasta się nadaje, ale przed i po są ważniejsze procesy…
najpierw papier na mokro 1000, 2000 i 3000, poźniej pasta ścierna na mokro!,
a poźniej już z górki… pasta polerska (nie ścierna) na mokro! i już szkła jak nówki są…
Macias, robiłeś to sam, czy przytoczyłeś tylko teorię? Pojechałem jeden wieczór papierem 1000 na mokro i nie dostrzegłszy efektu usuwania “dziurek” rzuciłem to w kąt. W końcu kolejne etapy są już bardziej wyrównująco-polerujące. Albo coś źle robiłem, albo to zawracanie głowy przy koszcie lampy ok. 150-170 zł.
Gdyby jeszcze były wodne papiery na wiertarkę, to może miało by to sens, ale w popuaranych marketach dla majsterkowiczów nikt o takim czymś nie słyszał.
Odgrzewam ale z nowymi składnikami.
Rozchodzi się o dostosowanie cs1 (1985r) w wersji USA do naszych przepisów.
O ile z usunięciem obrysówek w przednim kierunku nie ma większych problemów to o dobór lamp mijania chciałbym się poradzić.
Z tematu wynika, że do cs1 podejdą np lampy od e30 na wąskiej, od e21 i e28.
Czy w przypadku wersji USA trzeba pomyśleć jeszcze o czymś oprócz wspomnianej wyżej przekładce lamp mijania?
EDIT.
Sprawdziłem BMW FANS, wygląda na to, że wersja USA ma inną budowę lampy niż EUR.
Zapewne gdyby chciało wymieniać się tylko reflektor świateł mijania trzeba użyć piekarnika lub coś w podobie.
Zatem w grę wchodzi wymiana całych lamp. Czy ze wspomnianych wyżej modeli będzie na zasadzie p&p?
Z góry dzięki za info.
Chyba mam za małą wiedzę, żeby domyślić się jak jest w CS2 jest jakiś sposób na dosztukowanie sobie lamp od innych modeli BMW? zarówno mijania jak i drogowych, te drugie mógłbym ostatecznie oddać do renowacji, ale krótkie muszę mieć europejskie…