Dzięki Radosc
tak sobie myślę, ze to może faktycznie szczepan, tylko ten kto to robił przerzucił całe wnętrze, tak jeszcze główkuję… na tylnej klapie są otwory po śrubach mocujących ten gumowy spoiler, hmmm po więcej szczegółów to chyba się przejadę i może jakąś fotkę trzasnę, była by większa pewność dla Was znających się na rzeczy ![]()
Zrób foty, to daje najlepsze pojęcie co z tym autem jest. Ustaw aparat cyfrowy na fotki z lampą i włóż pod auto cyknij kilka fotek prawi na równo z ziemia będzie widać czy pordzewiała. Spisz numer vin albo zrób fote tabliczki znamionowej. Zajrzyj do wnęki koła zapasowego tam powinna być pompa i zbiornik nivo. Cyknij fote komory silnika, to daje pewność co do modelu auta zarzuć je tutaj a chętnie powiemy co wiemy ![]()
oki doki, ale to najpewniej po weekendzie, także póki dziękuje i miłego rzeczonego weekendu.
jedno małe sprostowanie - citroen SM a nie cm. ![]()
Ta 6 była kiedyś na allegro taka zielona ok 10k była 100% oryginał opisana. Z tego co wtedy dyskusja sie wywiązała to lipny towart ojest
No i to nivo od citroena
Znowu unikat, jedyny w Polsce ![]()
Mam pytanie…
Czy ktokolwiek z klubowiczów oglądał to auto osobiście? Oszczędziło by to zbędnych dyskusji. Nie chcę się wymądrzać, ale jeśli dyskusja dotyczyła wirtualnego auta, którego nikt nie sprawdził, to trochę tak jakby lizać lody przez szybę… Dlatego proszę o odpowiedź, czy faktycznie ktokolwiek znający się na rzeczy obejrzał to auto i może powiedzieć swoje zdanie. Dobrze wiecie, jak na wyobraźnię działa fakt możliwości kupna 6, ale jednocześnie nie chcę wydać kasy a potem płakać, pozdrawiam.
Przez szybę jednak widać, że lód jest roztopiony :v;
Raven przejedź sie, zrób foto, daleko nie masz, a może powstanie poradnik “Jak nie kupować Sześć” ![]()
Jeśli masz $$$ i czas na poszukiwania, to im więcej obejrzysz, tym mniej będziesz napalony na słabe sztuki ![]()
:pa:
citroen cm hmm prototyp ktory nigdy nie wejdzie do produkcji…pewnie mialo byc SM ![]()
tak, tak SM , sprostowałem we wcześniejszym poście - swoją drogą to niezły wynalazek…
Najlepiej jak obejżysz autko osobiście, lub jeżeli auto oglądał ktoś kto się naprawdę zna i na kupowaniu samochodów i na szóstkach, cenach, blacharce. Wartość i sensowność zakupu auta zależy od podejścia. Kiedyś warto było kupować 6 za 20tys do remontu, obecnie za 20tys można kupić auto do “dopieszczenie” - czyli to od Ciebie będzie zależało czy chcesz ją lakierować, czy wymieniać tapicerkę, czy inne pierdoły, ALE: Zależeć to będzie od Twoich aspiracji w kwestii sześć a nie od tego czy będzie Ci się lała woda, czy z kilometra będzie widać że to trzeba zrobić.
Ta
myslałem o niej rok temu, odpuściłem i myśle ,że słusznie
Prawda jest taka ,ze szesc powoli tanieje,. za swoje dałem trzy lata temu 12,5 tys
Kuba zna to autko , oglądał je we Częstochowie ,dzisiaj nie dałbym 9 tys ![]()
Jesteś pewien?
Taniały to w zeszłym roku… Teraz ju tylko drożeją z dnia na dzień. Oczywiście głównie te w dobrym stanie…
szesc nie tanieje … spada jedynie zapal do ich kupna
Znam auto, ale ono stoi na drodze jak się jedzie do Kazimierza Dln. z Warszawy. Wyglądała ostatnio na nieużywaną i jest w niej duuużo niestety do zrobienia.
Za te pieniądze uważam, że nie warto ![]()
Tak jak pisze Kuba, samochód stoi pod samym Kazimierzem Dln. i jest na prawdę sporo do zrobienia…
Przeszukałem jeszcze komputer w celu wklejenia dokładnych zdjęć jakie zrobiłem jadąc do Kazimierza ale niestety już dawno poszły do kosza :\
Ciekawy jest fakt, iż właściciel upiera się, że samochód jest w dobrym stanie blacharskim czego zaprzeczeniem jest cena…
Nie polecam
to prawda, Mareczku, Twoja, moja, Helmuta i innych przed zrobieniem to były na prawdę ok egzemplarze ![]()
Dokładnie , jak pisali koledzy . Widziałem to auto jakieś półtora roku temu i powiem ci , że nie warto , bo zbyt duzo rzeczy byłoby tam do wyprowadzenia - począwszy od zmiany tego rewelacyjnego zawieszenia citroena ( jak mi facet o tym powiedział , to podziękowałłem i pojechałem dalej , no bo jak gosciu był takim szpeniem co to zawiechę od cytryny wsadził do szuchy , to kto wie co jeszcze drzemie w tej budzie ? Wydech od Robura
) poprzez zapuszczone wnetrze , a skończywszy na blacharce ( w oczy raziła pęknięta zdrowo szpachla ta któryms z tylnych błotników ) .
Odradzam , lepiej dołożyć parę tysiączków i kupic coś normalnego , mniej zdrutowanego
.