Przygotowanie przed wyjazdem do Toronto...

Wymieniłem wczoraj przednie amortyzatory (ALKO-gaz), jutro wymienię wszystkie klocki hamulcowe + okładziny ręcznego (textar). W poniedziałek odstawię szósteczkę na wymianę uszczelniacza wału od strony skrzyni biegów oraz wymianę miski olejowej-udało mi się znaleźć całą, bo dotychczasowa jest w stanie agonalnym…
W środę układ wydechowy i wentylator, dogadałem się, że zamontują mi na tydzień i jeśli efekt będzie pozytywny, to dopiero zapłacę…
Mam jeszcze do wymiany tak zwane bałwanki (te olejowe) w tylnym zawieszeniu, ale to zostawię na później, bo i tak za to wszystko wychodzi pokaźna sumka, poza tym kupiłem jeszcze tarcze i klocki na przód do siódemki :smiling_imp:

tak to jest gdy się odkłada wszystko na później :wink:

A my z Koszłkowa wszystko zrobimy w wieczór przed wyjazdem :laughing: :sunglasses: :laughing: Tak jak zawsze…

No w końcu tradycja musi być zachowana :laughing: :laughing: :laughing:

Nie macie litości dla Dawidka :grinning:

Dla Dawidka nie mamy litości Adamie. My :question: . :astonished: Ale on nas tak ładnie prosi… :laughing: :sunglasses: :laughing:

:laughing: ja też chcę…

Adaś trzynastki starczy? :grinning:

Heh - od razu widać - budżetówka :laughing: a mnie kto da trzynastkę :question: :laughing: :laughing: :laughing:

Nie wystarczy :frowning: Ale czego nie robi się dla swojej szósteczki :grinning:
Wczoraj musiałem gonić za Płock, bo miska w Warszawie okazała się, że jest starego typu, ale nie ma złego… za Płockiem zapłaciłem 200zł, a za tą w stolicy gość chciał 400zł.
Jak się ze wszystkim uporam to napiszę jaki wyszedł wynik :sunglasses:

a ja tylko musze zalac zbiornik do pelna i wypucowac furke :grinning: no i moze tarcze na przodzie wymienie :face_with_rolling_eyes:

ja też coś będę rzeźbił, ale drobiazgi serwisowe - nie ma o czym mówić :slightly_smiling_face:

Widzę że spora liczba osób jeździ na Al-KO (Adam, Dawid, Maniek) - dobrze się spisują ?? Sam myślę o wymianie przednich :confused:

W siódemce już 6 miesięcy śmigają bez zarzutu, tylko, że olejowe i są bardziej miękkie. Gazówki bardziej mi odpowiadają…

Dziś byłem pytac się o Gazowe Al-KO - to mi gość powiedział że owszem są w katalogu ale w sprzedaży są tylko olejowe :confused: i te olejowe kosztują 170zeta :face_with_rolling_eyes: za sztuke oczywiście. I co tu robić :question:

Zadzwoń do Mańka, to Ci przywiezie do Toronto. Mi załatwił gazówki i płaciłem 340zł za kpl na przód :grinning:

zgadza się Adamie - ale chciałbym dodać iż do moja e24 stoi na zawieszeniu e12 zaś twoja na e28 - i niestety amory się różnią. :confused:

No tak, zapomniałem :flushed:
A Maniek ma gazówki czy olejowe :question:

a ja myślę, że trza dzwonić - może ma akurat takie :question:

Tak sobie czytam i czytam i pomyśleć można, że rzeczywiście jedziecie do Toronto. Takie przygotowania no, no :astonished: A ja z Dawidkiem na Drzewiankach wykończyliśmy nasze oponki Dawidka nawet nie puchnie na dwójce (szczęściarz!!!) Ale za to moja na czwartym biegu doszła do 220 km/h. :laughing: Aż mi z maski zdjęło lakier… :wink: