ok, będę, chociaż później będę szedł 15 km z buta …
a co do spotu to myślałem o jakiejś knajpie na początku lutego w stolicy, powiedzmy 5 luty ,chyba , że ktoś proponuje gdzie indziej…
Damy rade, ale raczej proponaowałbym co byśta furkami wpadli bo na torze jest przednia zabawa, jeździliśmy troche w zeszłą sobotę po Poznaniu, przy tym mrozie sól nie groźna, omiata się ją zmiotką, tyle że z zimówek nie za dużo mi chyba zostało
Z racji tej, że w marcu rodzi mi się potomek, to nie wiem czy uda mi się oswoić, moją lekko zciśnieniowaną żonkę, że istnieje duże prawdopodobieństwo mojego noclegu w Poznaniu Ale będe próbował
Jeśli chodzi o konkrety to prosze o numery rej. chętnych co by załatwić wjzdówke na tor, jeśli chodzi o pozostanie i wieczorną impre to troche się pokomplikowało (choroba mojej mamy) i w tą sobotę u mnie odpada (chyba że Mati coś wymyśli)