TORUŃ 29-IV

No i tylko na zamówienie a na druty nie skręcę :astonished: więc siudemę szykuję :bulb:

a może pasuje od e23?
lepiej przełożyć :open_mouth: :open_mouth: :laughing:

mam grilla i 2 kg kiełbachy :sunglasses: , szykujcie resztę :smiling_imp:

ja szykuję dobry humor i pogodę

1030/ bede sie łapał z Majkiem na trasie. Ide poszukać czegoś na grila

Jestem ciekawa jak chlopcy sie bawia :sunglasses: :laughing:

było ZAJEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEFAJNIE :slightly_smiling_face: - n brak mi słów jak było zajeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeefajnie :laughing:

no my już w domu, było fajowo tylko z frekwencją to słabiutko

bardzo, bardzo fajnie… chyba zrozumialem o co chodzi. :slightly_smiling_face:
tylko nie zobaczyłem palenia gumy :slightly_smiling_face: odwołali chyba :laughing:
a frekwencja jak frekwencja - brakowało jednej osoby którą chciałem poznać/zobaczyć - legendy forum w pewnym sensie :laughing: :laughing: :laughing:

to znaczy kogo? Kokolino :face_with_rolling_eyes:

DOBRE :exclamation: :sunglasses: :sunglasses:

U nas wszystko gra na 102 :exclamation:
POZDRAWIAM Z MAZUR :exclamation: :exclamation:

Rewelaca - było na prawdę super :bulb: …palenia gumy też nie widziałem :face_with_rolling_eyes:

ja też nie widziałem :smiling_imp: poza tym było mokro, a skórzane kanapki dużo wygodniejsze niż miejsca stojące pod parasolem :laughing:

Panowie a photosy ???

Deszcz padał i… Zbyszek fotografował.

ja zrobiłem całe cztery (słownie 4) zdjęcia, tak więc jak ktoś był lepszy to czekam na @ z fotkami :sunglasses:

http://www.bmwmpowerclub.com.pl/zloty/maj2006/foto/foto.html pierwsze foty które znalazłem i widze że pogoda rzeczywiście była do …
http://www.bmwmpowerclub.com.pl/zloty/maj2006/foto/foto1.jpg - nie wiem jak dla was ale dla mnie to profanacja - malować grill - ochyda :sunglasses:

W skrócie napiszę co się działo w Toruniu:
Adaś, Zbyszek i Ja dojechaliśmy “babcią” na plac przed 9.00 - i przeszliśmy w tryb oczekiwania. Wykonaliśmy 500 telefonów, 30 wiadomości, by stwierdzić że na wielu to my się nie doczzekamy :). Zarezerwowaliśmy dużo miejsca w alei gwiazd, ale przyjechali chłopaki z Koszlina… i miejsca się skończyły… :slightly_smiling_face: W międzyczasie dojechał Sasza i zajął dobre miejsca w pobliżu zadaszenia, które niezwłocznie zajęliśmy - racząc się napojami energetycznymi :wink: i kiełbaskami z grilla. W międzyczasie po długim oczekiwaniu w kolejce na wjazd dojeżdżają Majek z Lomo, Macias, Rafał i Paweł (Śląsk). Nastąpiła chwila wzruszeń (łzomi radości końca nie było :laughing: ) i przeszliśmy w tryb - pokręcimy się po placu. Aura wypędziła nas ze zlotu na starówkę do przytulnej restauracji, gdzie przy wspaniałej atmosferze, dobrym jedzeniu i napitku poruszyliśmy kilka ważnych dla cywilizacji problemów - rozwiązaliśmy je i pchnęliśmy nasz świat na własciwe tory. Wieczorkiem po gorących pożegnaniach ( :sunglasses: ) rozjechaliśmy się we wszystkie strony kraju (wszyscy radośni byli). Jak dla mnie było baaaardzo przyjemnie i czekam na zlot.

I wszyscy zyli dlugo i szczesliwie… dobry opisik. Ja fotek niet. POgoda taka ze nie chcialo mi sie aparatu wyciagac ani radia podlaczac, wiec w pomruku silnika w obie strony mknalem

znaczy się trza przycisnąć “gościa od trudnego nicka” :smiling_imp: , ale on głównie fotografował moją szuchę :laughing: