wietrzenie sprzętu

Panowie!

Kupiłem nowy akumulator!

No i zrobiłem małą rundkę po osiedlu… :smiling_imp:

A oto efekty:

no aż mi się klocki skończyły.. no ale przy tej prędkości… :laughing:

Hahahaaa… tylko, że to zegary od e34 z manualną skrzynia biegów :laughing:

wiesz Łyżwa, ja rozumiem, że nie jeździsz, teorii na temat mamy już wiele, ale żeby tak nieładnie kłamać… nieładnie. Raz widziałem :astonished: jak dodałeś więcej gazu - dawno temu to było - po lodziarnią na Chłodnej, padał deszcz, była ślizgawica, kostka kamienna… :sunglasses: długo to zapamiętam :wink:

Hmmm, a słuzbowym to gniecie ile fabryka dała, oj Artur, Artur…

No Adam - gafa. To nie są zegary od E34 lecz od E30.

racje ze e 30 i to na lewarku :laughing:

Oj tam… istotne, że nie są to zegary szósteczki…

no szkoda że nie daliście się nabrać, bo następnym krokiem miało być stwierdzenie że to dzięki nowemu akumulatorowi :laughing:

No proszę, myślałeś, że łykniemy temat?hahahaha…

no nie Adamie, nie myślałem tak, gdzież bym śmiał, był to oczywiście tylko żart :wink:

a tak przy okazji, to kto zamykał szafe? albo jaki miał max? a kto ma to udokumentowane zdjęciowo? ja mogę wyszperać fote na której jadę 240, coprawda nie BMW ale zawsze…

ladne mi to by bylo wietrzenie przy 240 :sunglasses: pewnie glowe by urwalo jak by sie tylko szybe uchylilo!! na zdjeciu tego nie mam ale Trasa Siekierkowska lecialem 225 oczywiscie swoja niemiecka maszyna :smiling_imp:

ps. dokumentacji brak gdyz nie bylo na miejscu fotografa :grinning: a Adama jeszcze wtedy nie znalem :wink:

ja jechałem 200, ale zakret sie trafił i nie sprawdziłem do końca możliwości. Jakoś nie było okazji. Ale napewno poleci jeszcze troche.

Pawel nie powno tylko napewno :wink: a tak przy okazji Kuba pamietaj o naszym malym wyscigu na ktory sie umowilismy jakis czas temu :face_with_rolling_eyes: i szykuj fure :smiling_imp:

Kuba i nie zapomnij o oleju, oczywiście to tylko jaja sobie robie, bez urazy

spoko, spoko, olej mam, jak bym zapomniał to bym nie pojechał - co Wy o 624 TD nie słysze;iście :astonished: - to dlatego nie mam gazu :laughing: a znajdźcie mi diesla, który nie podkopca… miałem kiedyś nowego TDI i zawsze mu się trochęwyrwało, więc w leciwym 624 też ma prawo… :laughing:
Diesel na sport skrzyni… hmmm, kiedyś nie dopomyślenia, a dziś??? :wink:

a dzis taki diselek to marzenie wielu… ale co tam ja i tak wole jezdzic na Pb :sunglasses:

Nie jeden by chciał takiego żwawego diesla posiadać.

Ja jechałem kiedyś na niemieckiej autostradzie 260, ale Toyotą Suprą. A mojej szósteczki nie testowałem jeszcze.

To ja śmigałem moją poprzednia 735 w manualu 240.

musze Ci Pawel powiedziec ze ta twoja 7 ktora miales musiala calkiem niezle chodzic, bo jak narazie swoja 7 to znaczy ojca :sunglasses: lecialem 220 tyle ze ona jest w automacie moze poszla by i wiecej ale miejsca juz nie bylo :wink: