poczekaj, jak to wejdzie do produkcji ![]()
Jaja se robisz czy naprawdę coś knują??? szmelcwagen poszedł do Ciebie (do Łodzi) a gdzieś czytałem że klub szmelcwagenów w Pabianicach prężnie działa ![]()
A może takiego bym nabył
ale zaśmiecamy ![]()
Panowie, nie dosc ,ze zasmiecacie to jeszcze w dodatku odpadami toksycznymi :lup:
Wisienka rozpoczela wlasnie sezon, na zachete dostala nowe obuwie oraz nowe tylne lampy…
Miala byc tez nowy zbiornik paliwa, ale “pewien” kolega sprzatna z przed nosa.
ahhhh wisienka…
Zdradziłeś swoje ulubione felgi?
Nie ładnie.
Pięknie się prezentuje.
Wcale nie jestem pewien czy mi z tym dobrze, chyba przewyzszyl symptom szpanu nad wlasnym gustem i choc z biegiem czasu polubilem RSy to ciagle sadze, ze E28 jest autem ciut za nowym na te felgi.
Remotec ma dla mnie ta straszna wade, ze wyglada pieknie tylko w orginale, czyli czarne ze stoczonym na tokarce frontem i rantem do aluminium i pokryte warstwa ochronnego plastiku. Moje felgi z biegiem lat dopadlo to samo co czeka prawie wszystkie felgi tego modelu, czyli wykwity korozji pod warstwa plastiku. Renowacji zgodnej z orginalem nikt sie nie chce podjac, a lakierowany czy polerowany Remotec to juz nie ten smak, przynajmniej jak dla mnie.
Jak chodzi o sprawy czysto pogladowe nadal uwazam, ze Remotec to najlepiej pasujaca felga do E28 (nie mieszac E24!!) , dlugo sie zwykle przyzwyczajam do zmian, zobaczymy jak bedzie tym razem ![]()
Dasz radę ![]()
Rsy robią robotę.
No to już wiem, dlaczego się widzimy w sobotę
![]()
BBS’y ostatnio znowu w modzie ![]()
Podałbyś jeszcze rozmiary.
8Jx16 ET20 wszystkie.
Widac, ze sie starzeje, kiedys bylo z tylu 9,5 ACT pozniej 9 RIAL pozniej 9 Remotec pozniej 8,5 Remotec teraz 8 BBS … ?? pozniej 14tki w orginale ?? ![]()
Mala galeria z jesiennego urlopu w slowackich Tatrach.
Pogoda cud, lacznie prawie 2000km z rodzina w pelnym rynsztunku na pokladzie, na autostradach bardzo sporadycznie i na krotko ponizej 160kmh, zwykle raczej 180kmh, na gorskich szlakach spokojniutko widokowo pomalutku, srednio ponizej 8l na 100km, nie tylko za sprawa dobrego wozu bylo by cudnie gdyby nie pewien MB190 … ![]()
o żesz k…a … cofał i przywalił …
ale widoczki całkiem całkiem …
kurcze, przykro, na jednym zdjeciu widac nawet jak sie wylania ten merc
wspolczuje, ale auto i tak imponujące
I tak pięknie tam mieliście
Niemiec z Hamburga urwal? Teraz przydalyby sie historyczne tablice…
Wisienka zmienila buty ostatecznie zakanczajac sezon. Tuz przed tym odwiedziala doslownie na pol godzinki pobliski warsztat blacharsko lakierniczy w celu prowizorycznej naprawy, wojna z ubezpieczalnia w prawdzie nadal trwa ale juz nie mam obowiazku nikomu pokazywac auta w stanie orginalnym po stluczace.
Blotnik klepniety jest dla zabawy i oczywiscie juz nic wiecej z niego nie bedzie, ale jestem w szoku co udalo sie kilkoma ruchami zrobic z uszkodzonym rogiem zderzaka. Z racji , ze zderzak kilka lat temu kupilem caly nowy a podczas naprawy blacharz sprubuje skorygowac jeszcze jedno lekko ledwie widoczne zalamanie, biore pod uwage , ze zostanie jak jest i rogu w ogole nie bede zmienial.
Zakupilem juz celem naprawy wprawdzie z drugiej reki ale nowe dwa blotniki, ktore na dobre pare dni zadaly mi solidne zadanie domowe.
Zakupilem je jako zakupiona kilka lat temu w serwisie, polecona przez sprzedawce wersje wzmacniana z grubszej blachy do M535i, ktora to wersja jest juz od kilku lat niedostepna. Niezwykle sie zdziwilem gdy okazalo sie, ze podane numery katalogowe BMW prowadza do artykulu ktory nazywa sie wprawdzie blotnik ale wedlug niego nigdy nie istnialy, rowniez podejscia przez inne sklepowe katalogi ukazywaly blotnik ktorego nigdy nie bylo lub nic. Wiedzialem jednak ze blotniki mam w rece, ze maja orginalne nalepki wiec nikt mi nie byl za bardzo w stanie wmowic ze nie istnieja, ponadto znalazlem stare wpisy na niemieckich forach o istnieniu wzmacnianych blotnikow do M535i.
Po dlugiej walce i pomocy kolegow doszedlem w koncu do nastepujacych rezultatow. Blotniki te ukazuja sie dopiero w ETK po wybraniu E28 na rynek Poludniowej Afryki. Okazuje sie, ze produkowane tam E28 jeszcze dlugo po zakonczeniu produkcji w europie chyba nawet do 1991 roku, wyposdazone bylo pod koniec produkcji seryjnie w plastikowe poszerzenia blotnikow typowe dla M535i juz bez wzgledu na wersje silnikowa i pakiet ospoilerowania. Ostatnie partie blotnikow jako poprodukcyjna czesc zamienna produkowane byly w Niemczech i w zasadniczej wiekszosci nigdy do Afryki nie pojechaly, ale jako niedostepne w katalogu na inne kraje lezaly sobie na magazynie, ponoc bylo ich niewiele. Kiedy informacja rozniosla sie droga internetowa, zostaly szybko wykupione.
Dla mnie najistotniejsze w tej historii jest to ze je mam, ze sa nowe bez jakichkolwiek magazynowych uszkodzen i ze musze teraz wymyslic jak zalatac te cholerne dziury ![]()
Dzieki mocy forum sposob na zalatanie dziur odnalazl sie sam, komus innemu byly potrzebne moje blotniki a mi czyjes ![]()
Na samochodzie pasuja ponoc jak ulal
Ten prawy tak z rozpędu wymieniłeś???
czy miał jakieś wady?
Nie byl ori BMW, zamiennik nieznanej marki, lezal na aucie tak sobie, nie bylo tragedii i nie zamierzam go wyrzucac, ale jak mam dwa identyczne orginalne oraz i tak zlecam prace i lakierowanie…



























