Sezon mozna powiedziec, ze zmierza ku schylkowi, czas zaczac kolejny przeglad zimowy, ktory tym razem bedzie wykonany w trybie skroconym, za dwa tygodnie samochod laduje w cieplutkim garazu z dala od warsztatu gdzie bedzie zimowal do wiosny, w tym czasie co za tym idzie nie bede przy nim grzebal, trzeba wiec troszke podgonic.
Na poczatek szyberdach. Nowka sztuka zakupiona i polakierowana jeszcze w sezonie wreszcie ujrzala swiatlo dzienne. Czesci na “stole operacyjnym”
Nadal nie dawalo mi spokoju dlaczego musze wyrzucic pokrywe szyberdachu ktora rok temu mozna bylo komus sprzedac w stanie “jak nowa”. W miejscu w ktorym od gory pojawiaja sie purchelki, wywiercilem dziure, naturalnie od dolu. W srodku jedna wielka korozja, platy odpadajacej rdzy. Jakby tego bylo malo w srodku ewidetna wilgoc, pomimo ze wszystkie inne wneki dachu sa suche a samochod 2 dni nie widzial kropli wody. Kolejny test to konserwacja, prubowalismy wpuscic roznymi koncowkami pod maks cisnieniem konserwacje innymi otworami tak aby dotarl do miejsca widocznego przez wywiercona dziure, niestety sukcesu brak.
Decyzja wiec zapadla, w nowym fabrycznie swierzo polakierowanym dachu wywiercilem rowniez dziury, generalnie w celach konserwacyjnych, ale zostawilem je calkiem otwarte, rowniez ze wzgledu na przeplyw powietrza, nienormalna wydala mi sie ta wilgoc w srodku.
Zlozone na gotowo po regulacji
Kolejny temat na nastepny sezon to przednie amortyzatory, nie dokonca przekonany uleglem pokusie i w Wisience na przyszly rok wyladowaly amortyzatory Koni o regulownej twardosci. Rewelacyjne jest w nich to, ze reguluje sie je z gory za pomoca specjalnej nasadki. Przestawienie twardosc obydwu amortyzatorow zwyczajnie na parkingu w podrozy to kwestia gora minuty wlaczajac otwarcie i zakmniecie maski oraz wytacie rak
Idea nie jest zla, na szybko pokonywane dobre jakosciowo odcinki, czy w trakcie zabaw na torze amorki mozna na maksa spiac, a podczac podrozy z rodzina jakims bardzo wybitym odcinkiem Krajowej drogi, zmienic ustawienie na miekkie zaoszczedzajac sobie wylatujacych plomb a nadwoziu katorgii.
Zlozony na gotowo jeden z McPersonow
Co do efektow jeszcze nie chce sie wypowiadac, musze troszke potestowac 