Yougtimer Party III 13.10.2007

No ja, jako motocyklista przynajmniej 2 przywiozę :sunglasses:

Z przykrościa informuję, że z powodów rodzinnych nie będzie mnie z rodzinką na tej imprezie :cry:

a ja z 4 kaski załatwiam

A ja tak bardzo chciałem być, nawet bez kasku :cry:

My w pelnej gotowosci bojowej, wyjezdzamy juz dzis wieczorem. :grinning:

a ja się k@#$a przeziębiłem i ledwo żyję :flushed:

to wsiadaj w furę i przyjeżdżaj dzisiaj, my Cię z Miłoszem wyleczymy :piwko:

miłoszowi wybuchła turbina :astonished: , :grin:

turbina…? turbina nie do zajechania :smiling_imp:

…no może mały konkurs :exclamation: Co się stało Miłoszowi :question: :grinning:

a ten dym to niebieski, czy biały, bo nie widać dokładnie na foto :grin:

p.s.

biały - płyn na wydech
niebieski - olej na wydech

chociaż wygląda mi to na wiatrak wbity w chłodnice :v:

Fotka oddaje w 100% jak to wyglądało… no prawie bo wyglądało to niesamowicie :slightly_smiling_face:

Wybuchła chłodnica :??:

Piateczka caly dzien walczyla bardzo dzielnie, i gdy wieczorem na ostatniej prubie (4 okrazenia calym torem w trzech klasach) siedzac na zderzaku Opla Manty walczyla o pierwsze miejsce w klasie do 150KM po wyjsciu z luku na koncu drugiego okrazenia w lusterku zobaczylem biala sciane dymu. W przaciegu kilku sekund zgubilem caly olej i zapalila sie kontrolka cisnienia, przez ten krotki czas silnik znajdowal sie na maksymalnych obrotach z gazem w podlodze, zrezygnowani zjechalismy z Dawidem na trawnik i zakonczylismy w ten sposob bieg.

Pod maska zalany calkowicie prawy kielich obok turba, w silniku zero oleju, krotka diagnoza - turbo wybuchlo. Po zakonczeniu imprezy wrocilem do Poznania holowany przez Helmuta, wjazd do garazu i euforia, turbo wyglada na cale, przewody olejowe w porzadku, rozerwany natomiast calkowcie filtr oleju , wyrwana obudowa z gwintu :astonished: . Dawid mnie uspokoil, “to nic takiego, mialem juz tak ze trzy razy” :laughing:

Szybka wizyta w sklepie i kolejnego poranka pomimo zabijajacego kaca filtr zlozony, olej zalany, kluczyk do stacyjki - jest swietnie, silnik chodzi jak pszczolka, cisnienie jest - pelna radosc.

Niestety radosc krotka, po bardzo powolnym i spokojnym wyjezdzie z Poznania, Ewa za kolkiem, mi nie udalo sie dojsc do siebie do wieczora, furka toczy sie, wyjazd na szeroka dwupasmowke, gaz w podloge i zonk, auto ciagnie, doladowanie prawidlowe 0,7 BAR a turbo wydaje z siebie dzwiek podobny do gumowki szlifujacej blache, i to jeszcze chyba z krzywa tarcza. Wrucilismy do Berlina jadac 80 - 90km/h. Turba prawdopodobnie nie uratuje, nie wiem czy uleglo uszkodzeniu podczas wyscigu, czy moze jakis paproch lub inne ustrojstwo zatkalo przewody i turbo nie smorowalo sie, w takim ukladzie zarznalem je wracajac do domu. Nie jest tez do tej pory dla mnie jasne jak przykrecony na dwoch srubach 8mm filtr mogl wyrawac sie razem z gwintami pod sila cisnienia oleju. Bede dzis temat badal, ale nie jest to M30 wiec nie bede robil z tego tematu nha tym forum.

Dodam jeszcze jedno, w wyscigu do 150KM jechalem z Dawidem jako pilotem, po odstawieniu samochodu na trawnik w kolejnym wyscigu w klasie powyzej 150KM zamienilismy sie rolami, ja wystartowalem jako pilot Dawida w E28 M535i. Jechalismy na drugiej pozycji dzielnie walczac ze znacznie mocniejszym porsche 911. Mniej wiecej w tym samym miejscu gdzie w mojej 5tce wybuchl filtr u Dawida nawalil jeden z czujnikow motronika, zjechalismy niedaleko mojego samochodu konczac bieg.

Rywalizacja w bez awaryjnosci E24 vs. E28 nie wymaga wiec zadnego komentarza :laughing: , wszystkie 6tki osiagnely mete i ukonczyly impreze.

Dokladniejsza relacje z imprezy i fotki z pewnoscia wstawi Mati :grin:

PS: Sa juz wyniki w generalce http://youngtimer.ovh.org/III_YTP_GENERALKA.pdf

właśnie miałem napisać, że filtr oleju. mnie natomiasst kilka razy wyrwało uszczelkę z pod filtra.

He he he, nowa zagadka?? Podpowiem, ze to nie korniki :grinning: