za porakiem Ty lecisz ??![]()
Możne zacznę nie od YP III ale od tego co się wcześniej działo, niestety w czym prawie nie uczestniczyłem. Do poznania dzień wcześniej przyjechał Miłosz do Helmuta wieczorem rzecz jasna zaczęli sobie :piwko: (mnie niestety przy tym nie było, chodź pewnie niektórzy myślą inaczej
)… poszedłem grzecznie spać po rano trzeba było wcześnie wstać, nawet miałem plan żeby podjechać do Helmuta ale stwierdziłem ze oni śpią… Jak się okazało Dawid przyjechał ok. godziny 24. I imprezka zakończyła się po 4 nad ranem… w między czasie otrzymałem telefon od Helmuta ok.3 h czy potrzebuje kask na YP bo on rano będzie musiał wcześniej wstać i pojechać po nie.. . Ja rano nie mogłem spać wstałem ok. 6.30 już lekko podekscytowany. Zacząłem przygotowania pojechałem na stację umyłem furkę, zadzwoniłem do Helmuta o 7.45h okazało się, że jeszcze nie wstali ale zaraz dadzą rade
Przyjechałem do Helmuta godzina 8.10 widzę Diesel się grzeje to nie jest źle dopóki ich nie zobaczyłem :Lol: Pora była wyruszyć w trasę na tor Poznań.
Na torze najpierw rozdanie nalepek, kartek z mapami i nasze autografy. Potem się wszyscy rozjechali na poszczególne próby. My pojechaliśmy na 5. Próbę ciężarówek bardzo ciasną ale także szybką :slightly_smiling_face: Była ona dość szczególna bo meta lotna, a za metą może z 10metrów stała budka i leżący policjant, którego trzeba było przejechać jak chciało się dobry czas wykręcić, za budką już prosta droga lecz z KRAWĘŻNIKIEM(fotek nie ma bo NIKT aparatu nie zabrał..) Z tego co pamiętam najszybciej przejechał ją Diesel kpiąc sobie ze wszystkich. Po pierwszych przejazdach przyjechał spóźniony Wojtek i akurat trafił na moment kiedy Dawid na mecie nie trafił między pachołki, wjechał na krawężnik i zgarnął stos opon gubiąc kierunek i halogen(od poloneza) i tak szczęśliwie się to skończyło bo 2-3metry dalej stał znak, a 1-2metry obok niego był rów z murem :wink: Po nim pojechał Helmut, pojechał dobrze, szybko, trafił między słupki i przejechał gładko metę , posunął po policjancie i chcąc efektownie zakręcić, zaciągnął ręczy i pięknie PRAWIE się obrócił, przeszkodził mu w tym KRAWĘŻNIK usłyszeliśmy huk, myśleliśmy, że po zawodach i pół felgi odpadł jednak złudne to było felga przeżyła z „lekkim” uszczerbkiem na zdrowiu. Wojtek pojechał niezwykle spokojnie :Lol: jednak później znacznie poprawił swój wynik jadąc jak trzeba jednak byłem od niego lepszy ale tylko w tej próbie :Lol: Trzeba wspomnieć także o bardzo miłej Pani sędzi, która z wielką radością zaobserwowała, że Dawid nareszcie jedzie ostatni raz tę próbę :slightly_smiling_face:
Następnie były inne próby ciekawe i bardziej ciekawe jak i efektowne do których należała 4.próba gdzie na nawrotach trzeba było zrobić 2 kółka wokół. Bardzo efektownie tego nawrotu dokonał Dawid. Następna próba ZAKRĘT bardzo ładnie nawroty dokonywał Helmut z już wyczutym ręcznym, Miłosz dieslem równie wspaniale jednak bez dymu z pod opon , dym nadrobił później :slightly_smiling_face: Reszty prób nie będę opisywał bo jakoś mniej zapadły mi w pamięci…. Ahhh jedną z prób był przejazd po torze kartingowym to także było niezwykle pasjonujące jak Dawid i Helmut starali się pojechać lepiej od Miłosza, który dysponował praktycznie o połowę mniejszą mocą :slightly_smiling_face: W końcu przy ostatnim podejściu Dawidowi udało się uratować dumę M30 pojechał szybciej o 1,1s. Ja jak i Wojtek jechaliśmy raczej spacerowo.
Po wszystkich próbach już zmęczeni pojechaliśmy na śniadanio – obiad najedliśmy się do syta. Zbliżała się godzina 16 o której miały zacząć się grupowe przejazdy po 4 okrążenia na całej nitce toru Poznań. Najpierw pojechała klasa do 90KM w której nie było naszych reprezentantów- jechali, po prostu jechali :slightly_smiling_face: Następnie jechała klasa do 150KM w niej jednak mieliśmy godnego reprezentanta którym był Miłosz z pilotem Dawidem startował on z 2 pozycji z 1wszej jechał Opel Manta. Odstawili resztę stawki na pierwszym zakręcie. Walka była niesamowita ludzie prawie stawiali zakłady który dojedzie na metę jak pierwszy. Po pierwszym okrążeniu Miłosz trzymał się Manty bardzo blisko, z późniejszej wypowiedzi Miłosza i Dawida miał okazję wyprzedzić Mantę na 2 zakrętach jednak się ostatecznie nie zdecydował. Kiedy kończyło się 2 okrążenie przy wyjściu na prostą z zakrętu widziałem coś niesamowitego Miłosz trzymał się tak blisko manty ze wyglądało to jakby byli szczepieni ; do tego z 5tki wydobywał się tak niesamowity dym czego jeszcze nigdy w życiu nie widziałem, jego auto wyglądało przecudownie. Naprawdę coś niesamowitego. Tego po prostu nie da się opisać, aż chciało się skakać i drzeć mordę „Dawaj Miłosz!!!” ale w końcu do mnie dotarło, że koniec jazdy.. :frowning: :frowning: :frowning: I 524TD musiała zjechać na pobocze… Rozmawiałem z jednym z organizatorów, który powiedział: „a koleś z Manty musiał chyba dać nieźle na tace ze taki pech z tym filtrem sie stal”.
Następna klasą było powyżej 150KM wiec wszyscy zaczęliśmy się powoli szykować do przejażdżki bo nasz kolega z 524TD troszkę zabrudził tor :slightly_smiling_face: OK. przejechaliśmy próbne okrążenie. Ustawiliśmy się, Dawid z porszakiem coś nie tak zrobili i dostali karę tj. cofnięci na koniec stawki., jak to Wojtek powiedział: „ to chyba jest kara dla mnie”. Ja przerażony, że Dawid będzie mi siedział na ogonie, ogarniam się, flaga do góry i start! I zanim zdążyłem wdusić pedał gazu w podłogę Dawid już był parę metrów przede mną :Lol: jaka ulga… kamień spadł mi z serca :slightly_smiling_face: Jechaliśmy z Wojtkiem spokojnie i zachowawczo tak żeby nie było „krajobrazu”, jednak i tak czerwonej tarcze rozgrzały się do czerwoności. Dawid z Miłoszem zrobili tylko jedno okrążenie, Dawid i Porsche startowali z tylu, wiec uciekł im na początku Helmut i jechał miedzy nimi, przez chwile jak nie mogli wyprzedzić Helmuta to porsche trochę odeszło, jak walnęli Helmuta to później na trzech zakrętach troszkę zbliżyli się do porsche, ale do siedzenia sobie na zderzaku było jeszcze bardzo daleko, już przed ostatnim zakrętem wysiadł czujnik i drugiego okrążenia już nie jechali….
Po torze ogłoszenie wyników i rozdanie nagród tym co dobrze jechali. Ahhh bym zapomniał i złożenie gratulacji przez Pana z porsze Dawidowi za zajęcie 2go miejsca 8). Następnie pojechaliśmy do Helmuta gdzie świętowaliśmy bardzo udaną imprezę. Niestety ja za bardzo nie pamiętam co się tam działo He He… no może jakieś ciekawe urywki
Imprezę można zaliczyć do naprawdę udanych.
To ja ![]()
łooops, to żeby moja tego nie zobaczyła
, straty po imprezie to póki co w kolejności odkrycia:
felga - do prostowania, spawania i malowania
dyfer lub skrzynia - wyje niczym ta 3 z DTM
opony- biją poprzypalane raczej do wymiany
belka tylna strasznie wali
w związku z tym jutro furke odstawiam do małego remontu, bo jeszcze tłumiki, no i nieszczęsne sprężyny (mechanik strasznie odradza mi jameksy mówi że szybko siadają), parę innych niespodzianek w silniku ![]()
w związku z tym wszystkim Patrz dział kupię części ![]()
znzczy się autko po remoncie się dociera ![]()
W sumie zdjecia z YPIII mogly by tez wyladowac w dziale spotkan na stronie glownej, ale jak?? ![]()
opis mam, a fotki musicie mi wysłać na macias@6.com.pl - albo podać mi jakieś adresy interetowe, gdzie są fotki z tej imprezy. wszystkie fotki z poprzedniej imprezy zciągnąłem tylko z netu…
no co jest
miały być fotki, linki, etc.
i K@#$A gdzie są :lup:
mam teraz chwilę czasu, a nie mam materiałów
, a później znów będą pretensje, że za długo, że za mało i w ogóle do d… ![]()
Przecierz masz w tym temacie na stronie 3ciej caly tekst oraz fotki od Matiego, sporo jest tez na www.yountimer.pl/board
to chyba nie ta strona
- poza tym liczyłem na oryginalne fotki, a nie z netu ![]()
Macias no przecież mozesz scaignać fotki z imageshack.us co ja zapodałem na stronie wcześniej… są tylko nasze furki na stronie www.aw.poznan.pl są takze fotki z tej imprezki.
chciałem tym razem coś więcej, niż tylko fotki z netu. poprzednio byłem więc mogłem coś spłodzić na całokształt. poza tym nikt wiosną nie robił fotek, bo nikt nie był w stanie ![]()
p.s.
panowie, nie dyskutować. to ja decyduje o materiałech na strony :v;
admin cos chyba wciagal taki pelen zapalu jest do pracy ![]()
tak, jestem od kilku dni na DUOMOX’ie i ALLERTEC’u ![]()
Tym razem tez nici z prywatnych fotek bo ze stanem bylo znacznie gorzej niz poprzednio :piwko: , i oczywiscie w podniecie nikt na tor nie wzial aparatu. Helmut masz ncos z domu oprucz chlopakow jak spia??
a myślałem, że jak mańka nie było to było trochę ekonomiczniej ![]()
helmut, trafiłeś do autoclassic i do tego czerwone e28 na dwóch fotkach ![]()
o jest też wp i bokej ![]()
“Poważnych incydentów nie zanotowano, jedynie bardzo szybkie BMW E28 524 tds z Klasy 2 zakończyło przedwsześnie bieg w iście wyścigowym stylu - eksplodując chmurą białego dymu i zostawiając kilkudziesięciometrową plamę oleju.” ![]()