Zacząłem rozbierać 6 i mam parę pytań.

no jest klej…
albo pusci klej albo ja… albo spojler :flushed:

klamki :question: :question: :question: 2 strony w 20 minut :laughing: teraz moge po ciemku :laughing: banalny temat jak sie pozna i podejdzie do tego na spokojnie . problemem jest tylko sprytne zalozenie … nie wiem jak to nazwac … moze przeciwwaga ?? - to taka sztabka oraz ksiezycowatego zabezpieczenia … no i uchwyt klamki musi byc w pozycji “otworz drzwi” aby nie podrapac lakieru , kilka sprytnych ruchow przy bebenku kluczyka i juz mamy klamke na wierzchu :laughing:

dzisiaj wymiana obrotomierza 30 minut (piwo czekalo) :laughing:

klamki i bębenki mam w rozsypce… wszystko osobno..kuleczki sie posypały i uciekły :\ :\ mam podgrzewanie + jakies dwa cosie elektryczne po bokach…

pewnie dużo Polonezów w swojej karierze rozebrał :laughing:

Kocie, tak patrze na to wszystko i sie zastanawiam, po co to wszystko?
Ze zdjęć wynikało, że stan nie był taki aby od razu rzucać sie w remont.
Rozumiem jest zima i czas ku temu żeby coś porobić, ale czy nie za dużo
na raz? Tymbardziej, że doświadczenie niezbyt duże?
Owszem jesteśmy po to aby Ci pomóc. Moja rada:
jeśli robisz sam to poszukaj doświadczonego kompana.

a ja mysle ze pytania kota i to co robi jest na tyle proste ze spokojnie moze sam lapki w to wsadzic nawet nie majac zbyt duzego doswiadczenia … zreszta jest swiezym posiadaczem wiec sie nie dziw … z czasem mu przejdzie :slightly_smiling_face: :piwko:

Hmm…

A skąd stwierdzenie że nie mam doświadczenia? :face_with_rolling_eyes:

W 99 roku kupiłem e23… w stanie…ehmm, wtedy nie znałem się na samochodach, przez 3 lata wymieniłem w niej wszystko … po kolei… wraz z pomocnikiem na początku , potem samodzielnie.

Pytania moje wynikają z braku chęci uszkodzenia czegoś, zaoszczędzenia czasu na kombinowanie…

Igieł nie ma (jak to mi powiedział Kuba).

Kupiłem ok 1200 EUR taniej niż planowałem, więc póki jest kasa i dopiwednia pora roku robię poprawki lakieru, czyli parę kropek rdzy na przendich błotnikach, na nosie ślad po szpachli, malutkie rościki pod listwami przy zakolach tylnych, purchelek pod prawą lampą.

Drobiazgi jak ryska na drzwiach, na błotniku - pierdoły, a że to metalik to sie nie robi po eleemncie, tylko cieniowaniem (przynajmniej oni tak robią).

Przy rozbiórce była jedna nie fajna niespodzianka. Oba kanty tylne za zderzakiem - ROST , szpachlowane - same kanty :lup: . Blacha nad zderzakiem bez szpachli (czujnik) fartuch pod zderzakiem też bez (czujnik).

A kasa… już mi kobita ruje że jak taniej kupiliśmy to na kanapę będzie :grin: To co mam kanape kupować… :??:

Szucha to moje marzenie i chcę żeby była jak najbardziej idealna. Mechanikę całą robię sam, więc tylko koszt części , a przyjemniość ogromna.

A to poprzednie BMW, które roznegliżowałem:
http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=22837&start=0

:smiling_imp: :smiling_imp: :smiling_imp:

Dla mnie, zdjecie klamek i ich montaz sa “chrztem” posiadacz BMW E24 :bulb:

Cierpliwosc, drobiazgowosc, dokladnosc, styl, nowatorstwo, … quite new design => kwintesecja Buni

dla mnie chrztem bylo zrobienie 6 ktore ma tommy … no ale widze ze sa rozne rodzaje chrztu :wink:
… rafale , mowiac ze mu przejdzie mialem na mysli to , ze jak pozna 6 to przestanie zadawac pytania bo bedzie znal na nie odpowiedzi (chyba zle sie wypowiedzialem). ja od dluzszego czasu nie zadaje pytan bo narazie nie spotkalo mnie nic zaskakujacego … a mimo to CS stanal na nogi (kola):slight_smile: … to samo bedzie z kotem jak zacznie gruntownie drazyc temat .

kocie brak doswiadczenia … czytaj “brak doswiadczenia z 6” :pa: i nie mam nic przeciwko pytaniom . jak bede mogl pomoc to pomoge :piwko:

Ja sie nie obrażam :wink:

Pytań mam jeszcze wiele wiele… powoli zdobywam wiedzę o 6. Np na tej rosyjskiej stronie dowiedziałem się że przednie światła sa takie jak w e30 i wiele wiele innych drobiazgów…

Szkoda że 6 będzie u lakiernika pewnie maks 2 tyg - gara ż pusty można czyścic listwy, rozebrać zderzaki na kawałki, lampy tylne poprawić itp itd :slightly_smiling_face:

no za bardzo nie sa takie jak w e30 . aby wsadzic soczewke trzeba wycinac kawalek pasa przedniego . obudowy swiatel sa inne i nie zgadzaja sie mocowania (tzn poziomy plaszczyzn w przednim pasie ) ktore trzeba korygowac tulejkami dystansujacymi … no generalnie da sie zalozyc ale bez kombinacji niestety nie … wiec nie pasuja :wink:
natomiast lamy starego typu moga pasowac (ale bez obudow) . oraz wewnetrzne (drogowe ) od e28 oraz od e21 . do 6 starego typu jak w moim cs (lampy mocowane na 3 srubki nikielkiem ozdobnym) musi byc oryginal (w serwisie niedostepne) …
w 6 byly wiec 2 rodzaje lamp (pomijajac soczewki)

:face_with_rolling_eyes: no to jestem jeszcze zielony :slightly_smiling_face: Ale spokojnie mamy czas, a od slubu minęlo zaledwie 10dni, nawet twardego aktu ślubu jeszcze nie mamy, więc dopiero się poznajemy, a wczorajszą noć poślubną uważam za udaną mimo że było bez kajdanek bo nie mogłem “klamki” wyjąć :slightly_smiling_face:

Mam nadzieję że razem dożyjemy emerytury. Sześć ma u mnie dożywocie. Nie przywiązuję się do przedmiotów i samochodów… ONA jest pierwsza - magia modelu.

I obyś nie zmienił zdania :slightly_smiling_face:

Oto co było do zrobienia:

Prztyczek w nos był kiedyś…

i w boczek, niedawno chyba:

Kropeczki rosta na błotnikach (prawie identyko z dwóch stron) ranty - ani grama, mocowanie listwy na prawym, w otworze - nalot.

Na tylnych błotnikach - małe purchelki (podobne z obu stron)- ranty i otworki pod listwy - bez rdzy

Podczas oględzin przed zakupem, czujnik pokazywał z tyłu troszkę grubszą powłokę lakierniczą, ale brak szpachli, więc się nie przejąłem. Jak się okazało , ktoś dał jej lakkiego klapsa a buziaczek na pocieszenie, nie był szczery…
Zdjąłem zderzak i zobaczyłem:

Popracowałem śrubokrętem i…

Co ciekawe musiała to być niewielka przygoda, bo nie ma szpachli nad i pod oskrobanym…

Samochód do wyjazdu :

Teraz mam czas na rozebranie zderzaczka przedniego, poczyszczenie elementów, zakup nowych śrubek , spinek itp..

Dalsze foty i info niebawem.

Ciekawe tylko po co nowy temat!!!

Trochę sie chłopak pogubił w postach i forach :piwko:

Już poprosiłem Gorga a doklejenie do tamtego… :lup: marudy :sunglasses:

własnie miałem także o to zapytać :grin:

chciałem - się pogubiłem - trune modrowanoie - póżno jest - a wogóle o so cho = :grin:

gorgu bo dostaniesz ostrzeżenie za sianie defektyzmu na forum :piwko:

Odebrałem autko z lakierni dzisiaj. Nie podjęli sie założenia nowych listew, ale zeszli z ceną. Jak na razie nie ma się czego przyczepić.

Na razie parę fotek , bo byłem padnięty.