Kto chce to pali gume
kto chce to pije
Co za róznica
Ja jeżdżę tylko po to, żeby spotkać się z pasjonatami, wypić piweczko, pogrilować i dobrze się przy tym bawić
Właśnie
Domyślam się, że nikt nie zmusza do palenia, picia itd.
Tylko chcę rozwinąć o pasjonatach bo w wypowiedziach w necie to znajduje głównie pasje do puszczania z dymem maksymalnej liczby opon, i wstawiania jak największych silników do E30.
Ci pasjonaci o których piszesz to tacy inni rozumiem …
myśle też jednak, że niezapomniane wrażenia i inne efekty uboczne (dla mnie odpornych psychicznie) dostarczyłby wam Kornaga lub Bokiej - podczas przejażdżki po plaży zimą lub po lesie (np z Policka do Koszalina) - prawda Adam.
A Toruń - fakt - spotkać sie z pasjonatami przy piwku i grillu
Tak jak Adaś napisał, kazdy robi co chce. A w sumie dla nas stało się to miejsce spotkań. Tworzymy tam swój klimacik. To sie rozwija i chyba wejdzie do stałego programu spotkań klubu. Dla mnie akurat jest to termin troche kolidujacy. Z rególy wypada w dłuższy weekend majowy gdzie zaliczam innego rodzaju przyjemności. Dlatego czy będe to się okaże i narazie sie nie wychylam.
no coz - najfajniesza jest podroz i spotkanie z bratnimi popaprancami . Jako bonus mozna sobie noca zafundowac objazd starego Torunia taksowka w towarzystwie zawodowego “generala”, ktory byl kompletnie… zaskoczony tak pieknym starym miastem…
Oprucz kilku… - fajne zdjecia - i jak mowilem - bede. Przy 6 jeszcze do zrobienie kilka detali ale raczej zdaze a w skrajnie zlym przypadku przyjade E28