zlot w Toruniu?

ale ja mam z mojej zachodniej prowincji do Wrocka 600 km :laughing:

no tak Jedrka nikt nie pobije :sunglasses: :wink:

zlot jest w toruniu nie wroclawiu :wink:

wiem, wiem :laughing: tylko ja poruszajac sie po Polszy mam pierwszy stop zawsze we Wroclawiu… na mamine pierogi :sunglasses:

tez by m sie zalapal:P:P:P na twoim miejscu

Ja niestety majówkę od parunastu lat mam zarezerwowaną dla innej kochanki ale w sumie to po drodze więc może pacne obydwie :wink:

Tylko ptaka dobrze schowaj, bo w Toruniu niebezpiecznie :wink:

Chyba że sobie wygotuje lub wysmaży… :bulb:

no - taki zakasłany mógłby się nie spodobać partnerką :cry:

Dobra koniec o drobiu!!! ja mam po sąsiedzku hurtownie mięsa i wędlin. Znajomi zawsze mi podrzucaja tylko to co dobre. Wiec…podlaczam sie do grila ze swoim poczestunkiem.
Ciekawi mnie czy to bedzie jeszcze odpowiednia pora na zapinanie tematu zlotu.

Kurde to juz tylko 2m-ce!! jutro robie zadyme w warsztacie. Wszystko ma byc po mojej mysli i basta

Hmmm, to szykuje się niezła uczta. Musze też coś zrobić aby do Toronto trafić. :sunglasses: Coś czuje że nasze grono bedzie dość znaczne i będziemy dośc widoczną grupą :laughing:

Duże rekiny zawsze budzą duże zainteresowanie.

Zresztą co tu ukrywać, prócz paru ananasków jak kolega z Łodzi który napewno wpadnie czymś ciekawym, nasze autko sa tam dość miłym akcentem wśród palaczy laczków. :sunglasses:

znowu ptasia w Toruniu!!! :exclamation:
jest może jakaś wiadoma ile może Nas być w TORONTO?

Sorki kochani, ale ja się nie pisze :frowning: . Powód jest niestety prosty i zawsze ten sam - brak kasy :angry:
Czeka mnie przegląd i druga rata OC-ka za moje kochanie, nie mówiąc już o nowych blachach :face_with_rolling_eyes: . Spróbuję jeszcze coś pokombinować, ale szanse raczej nikłe :cry: Jeszcze raz sorry.

Ja pewnie będę kombinował pociągiem/autobusem bo na 99,9% sześć będzie w proszku :frowning:

A czy Kubuś przyjedzie swoja gruntowna renowacja? cos cisza na ten temat

EEEE…,chiba tak… :face_with_rolling_eyes:

gruby kapuś, gruby kapuś :laughing:

a poważnie - nie wiem, zaangazuje wszystkie środki, czas, znajomosci, napisze list do bravo, przyjaciolki i moj pies (choc to nie najlepszy pomysl) zeby ktos pomogl… astrolog powiedzial, że sie da :grin:

sam trzymam kciuki, od roku… już mi pazury wrośli :face_with_rolling_eyes:

Przekonaliście mnie chłopaki co do zlotu,
napewno mój rekin spędzi majówke w Toruniu,

mam pytanko czy wybiera się jakaś paczka z okolic Wawy z chęcią się dołącze :grinning:

Nie inaczej :sunglasses: Będzie info, ale na pewno jak zwylkle z pod Macdonalds na wylocie Warszawa-3Miasto