II Zlot Koszałkowo '05

mongolskie oczka :laughing: też mi porówanie :laughing:

ble,ble,ble… :stuck_out_tongue:

nie obrażaj się, po prostu jesteś już stary i zużyty :laughing: Ale spoko, każdego czekają problemy z wątróbką przy takim życiu jak prowadzimy… :sunglasses:

A w kwesti zlotu, dla tych, którzy nie byli i byli, ale nie kojarzą jak gdzie i co, polecam przejrzenie, wydrukowanie lub naukę na pamięć :laughing:

Cichy Dwór - miejsce zlotu

oraz dla bardziej zainteresowanych :sunglasses:

Okolica + mapka

Pozdrawiam :sunglasses:

A jakies opcje rezerwowe sa brane pod uwage:)? moja czarnula na warsztacie i nie wiem kiedy odbior, wiec…

Sie przejmujesz - bierzesz z Warsztatu tak jak stoi i wio :sunglasses:

nie ma opcji rezerwowej :face_with_rolling_eyes:
a jak to ewentualnie widzisz :question:

dopiero teraz wszedlem na forum.widze ze organizujecie zlot.musze sprawdzic czy nie koliduje mi ze szkola.pisze sie w ciemno.jak nie b miejsc to spie w 635.pozdrawiam ziomkow z warszawy

Macek :exclamation: Nareszczie :exclamation: Już myślałem, że wsiąkłeś :astonished: Koniecznie na priv wyślij mi swój numer telefonu :bulb:

1.Czy beda jakies niezajete pokoje?
2.Moze komus cos wypadnie
3.No i wtedy lista rezerwowa ma sens

W sumie jednak jak cos to przyjade i sie wymysli na miejscu

no to zapowiada się całkiem niezłu SPOT :grinning:

Sasza, oczywiście przyjeżdżaj, nie ma takiej możliwości, żeby nie było możłiwości, zawsze coś się wymyśli :wink:

Przyjeżdżać, przyjeżdżać - noclegów dostatek, a i las pełen miejscówek do spania :sunglasses:

na ta chwilke moj auto magik twierdzi ze potrzebuje jeszcze tydzien. Tylko ze ja ciagle cos wymyslam. Jak juz silnik wyjety to niech zrobi to a moze jeszcze tamto bo lepszy dostep itp itd

wszystko sie obsralo - nie bedzie mnie w koszalkowie :angry: ??? … BO TAK :smiling_imp:

Buuu… :cry:
Jak to… :question: :smiling_imp:
No zrób coś :exclamation: :exclamation: :exclamation:

Pewnie ego nikt by nie zauważył ale mnie też nie będzie … W moim przypadku powód banalny - praca :frowning:

mnie też nie bedzie ( mam za daleko ) :face_with_rolling_eyes: :grinning:

żartowałem :laughing:

k@#&a, nie róbcie se jaj, ja też pracuję i mam do k. prawie 400 km. ale po pracy w piątek wsiadam w auto i jadę, a w poniedziałek rano muszę być w firmie. specjalnie po to został przeniesiony termin zlotu na weekend, żeby każdy zapakował swoję dupę w samochód i przyjechał :flushed: . a jeszcze wam na dokładkę powiem, żeby przyjechać to dziś cały dzień siedziałem w kanale i walczyłem z napędem :smiling_imp: