II Zlot Koszałkowo '05

wyspał, wyspał…śpi się z kimś a odpoczywa samemu…Hmmm?

Wreszcie udało mi sie wejść na stronke, bo jakoś ostatnio na nic czasu nie ma. Oczywiscie bede, tylko nie wiem na którą. Wyjazd planuje koło 12, ale może sie okazać że stare puzdernice mnie nie zwolnią i wyjade po 16. mam nadzieje że dojade, bo auto wyjechało dopiero z warsztatu po drobnych naprawach i chwilowo zauważyłem tyle że coś mam zwalone z audio. Może dziś ustale co to, inaczej coś mnie trafi jadąc tyle kilosów bez muzy.
Gruby, jak chcesz moge zabrać Ewe o ile jeszcze jej nie zorganizowałes transportu i dogramy sie czasowo!!! Generalnie jade sam.

Gorgo nie wiem o co biega, ale nalezy Ci sie mocna reprymenda!!! Mysle że to nie wytłumaczalne :smiling_imp:

No i się spier… na calego :cry: Auto nie hamuje, a corka chora :frowning: Mam nadzieje tylko, ze nie będę wytykany palcami, jak napisane na wstepie. Co wiecej proszę o jedna kolejke za tych co chcieli, a los im nie sprzyjal
Bawcie się dobrze :exclamation: :exclamation: :exclamation:
p.s.
Wielkie podziękowania dla Pawla (chociaz nie ma go na forum) za pomoc i walke do samego konca – swietny fachowiec :exclamation: Gdyby nie On, to nie bylo by nawet nadzieji

taaa, nawet nie komentuje…

przekazalem plytki z fotami ze zlotu w kotlinie klodzkiej Marcinowi z Wilanowa. Dowiezie je tym, do ktorych nie wyslalem. Macias - Marcin ma tez dla ciebie znaczek. :cry:

No to dzieki za wyrozumialosc.

ja jeszcze nie wiem.jak sie wkurze to jade rano.przyznam ze nie chce mi sie jechac bez kobity.przydalaby sie.musze ja ponagniatac jeszcze troche.kurde robi sie goraco.myslalem ze zlot za tydzien albo za dwa,a to jutro.co robic?lubimy popic.pozdrawiam diverow z 635csi

noooo!!!, moi drodzy :grinning: zostały nie całe 24 godziny :sunglasses:

p.s.
macek - z łaski swojej… sprawdź swoją @, bo nie dochodzą do ciebie powiadomienia :confused: , a kobitę DUŚ, DUŚ, to może się skusi… :laughing:

jak sprawy dalej b sie toczyly tym torem to jutro po poludniu biore kolezanke i w trase.wiec…jest dobrze bo impreza a nie pogrzeb.mam prosbe do organizatorow.potrzebuje pokoj dwuosobowy na dwie nocki

A ja wstałem dziś z rana i już mi gul skoczył.Dwa dni siedziałem wieczorami żeby autko wyglądało jak należy a dziś deszcz napiera na maxa. :smiling_imp:
Ale udało mi sie audio odpalić, komuś sie kabel wkręcił nie tam gdzie potrzeba, co nie Marcinku :wink: Szkoda tylko że pólwieczoru przez tostraciłem, ale trudno, każdemu może sie zdarzyć. :face_with_rolling_eyes:
No i o 12 moge wyjśćz pracy, także zaraz ruszam w droge :laughing:

My już jesteśmy, Dworek jest super, Tylko nie jedźcie od strony Maszkowa, nam się udało ale nie było to łatwe

Wybrałęś najgorszą drogę. Najlepsza jest od strony Lubiatowa :laughing:

Adaś coś o tym wie :laughing:

:cry:

Ja za chwilke wyjezdzam z Tarnowa do Berlina, tam stoi 6, rano wyruszamy do Koszalina, bede dzwonil do kogos z drogi po wskazowki co do trasy.

właśnie wyruszam :grinning:

:cry: :cry: :cry:

jest piątek 19,30 wsadzili mi silnik jeszcze mam nadzieję że dotrę

Stary no stój nad nimi i jak trzeba to pałą po plecach :sunglasses:

:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: