Obudziłem się 635csi california owner

Nawet nie wiedziałem, że był debiut na facebooku w ACS.. :stuck_out_tongue:

moja_acs.jpg

moja_acs.jpg

Airmat , jaką ty masz tapicerkę w swojej bialej E24 ? Czy to jest Lama beige czy Natura ?

Widzę, że nabyłeś :grinning:

No jakoś tak wyszło :stuck_out_tongue: - Ale pamiętam :piwko: Mam u Ciebie dług za tego gadułę z Ursusa… :grinning: no i aktualna jest w lepszym stanie i wyposażeniu.

Dokładnie mam to: Lama Leder - 0209

Skrzynia zrobiona ! Nowy Castrol wlany zgodnie z podpowiedzią.
Jeszcze raz dzięki MARIUSZ !
Można się teraz odpychać od następnych tematów.
Myślę sobie o siknięciu prawych drzwi i noska i dwie małe rude wychodzą delikatne na listwie pod tylnymi lampami “wiecej rudych niepamietam…”
Pytanie ile zajmie laikowi czyli MI rozbrojenie-zdjęcie-wykręcenie…
-zderzak tył USA
-zderzak przód USA + dokładka
-nerki + atrapy raszki zwał jak zwał przednich lamp

Czy jest ktoś w stanie podać mi ile mniej więcej godzin zajmie rozkręcanie tego ?
Czy jest sens samemu ? A ile można by za demontaż zapłacić lakiernikowi ?

Nerki plus atrapy to moment, jedynie kierunkowskazy spod maski trzeba trochę pocyrklować, a najlepiej z marszu wyjąć akumulator i zbiorniczek od płynu do spryskiwaczy lekko odsunąć :wink: zderzaki to zależy od stanu śrub, jest trochę ciasno przy demontażu tylnego, ale bez przesady, ja zdjąłem oba samemu w jeden wieczór myślę, że Ty też dasz radę! bardziej kwestia narzędzi jakiś małych grzechotek i przedłużek do nich bo to ułatwia :slightly_smiling_face: tych gum na zderzakach nie musisz odkręcać żeby same zderzaki zdjąć, jedynie te narożniki na których są obrysówki trzeba odkręcić. U mnie za tylnymi było trochę rudej, więc się nie zdziw hehe

Wszystko zależy od stanu śrub - odkręcisz 10 bez problemu a z 11-tą będziesz się bawił godzinę, bo zardzewiała i trzeba obciąć a brak podejścia, bo trzeba jechać do sklepu po narzędzie itp. Musisz mieć pod ręką dobry komplet kluczy, końcówek, przedłużek no i preparat do odkręcania śrub - ja używałem Wurtha Rost off ice czy jakoś podobnie - polecam. A i przy okazji to i owo się popsuje - przez głupią zardzewiałą śrubę migacza możesz być potem zmuszony kupić drugi. A czy warto? Jak dla mnie sama frajda - co się naklniesz to Twoje ale potem masz satysfakcję. Zresztą co kto lubi.

Pytam dalej
Muszę chyba komplet kluczy większych nabyć.
Jeśli chodzi o TYLNY zderzak to proszę mnie wyprostować:
Pod spodem prawa i lewa strona po jednej wielkiej śrubie i wewnątrz bagażnika pod dywanem na środku jedna ? i to na tyle ? bo w USA widzę, że gumy boczne są mocowane też od wewnątrz prawa strona i lewa po 2 śrubki ale tego chyba nie muszę odkręcać tak na moje oko.

Jeśli chodzi o Przedni zderzak:
Dwie śruby jedna przy akumulatorze, a druga przy zbiorniku na płyn do szyb - i to wszystko ?

Z atrapami na światłach i nerkami sobie poradziłem już są zdjęte.

Jeszcze kwestia drzwi
muszę zdjąć od wew tapicerkę wiem że od spodu zatrzaski i tak w połowie po dwa chyba po prawej i po lewej w górę dalej nie wiem niechchcę tego wyrwać. czy w zaślepce od uchwytu jest śrubka ? i czy wykręcać śrubki też te wew schowka "pod łokciem"są 2 i czy wykręcać te dwie prawa i lewa przy samym podszybiu..?

airmat ja mam CS2 i jednak są jakieś większe różnice niż myślałem, chyba dużo nie pomogę, ale jedno mnie tylko nurtuje - Ty chcesz odkręcić zderzaki z ich amortyzatorami? na to nie wpadłem i u siebie odkręcałem oddzielnie przez co może dołożyłem sobie roboty :stuck_out_tongue:

Przed wejsciem do garażu Ogladalem sobie na realoem i jak zobaczylem ze składaja sie z kilku elementów to byc może jest możilwość odkrecenia “calego zestawu” bez rozbrajania itd. Może już ktoś to przerabiał ?

Demontaż zderzaków jednak sobie odpuszczam. Dwie małe rude zrobię na jesień. Dzisiaj byłem na oględzinach najpierw u lakiernika później u “detailingowca”. Decyzja już zapadła za tydzień oddaję sześć do detailingu. Roboty będzie dużo, wrzucę jakieś foty przed i po. Zakres prac będzie spory, auto zostawiam na 7 dni:
-mycie detailingowe i glinkowanie
-Korekta lakieru
-polerowanie chromów i aluminium
-pranie i odplamianie dywanów
-czyszczenie podsufitki
-detailing całego wnętrza
-mycie silnika
-czyszczenie całej komory silnika i zerwanie starej pianki wygłuszającej z maski
Jestem ciekawy jaki będzie efekt :??:

przestanie odpalać :grin:

Ja już myłem kilka razy i zawsze potem odpalił. :faja:

Ja myłem raz i przestał :slightly_smiling_face:
E28 podobnie… :frowning:

Tego się właśnie boje :??: co by lawety nie trzeba było po detailingu… :\

Psikniesz sprężonym powietrzem po elektryce i będzie dobrze.

Ja też myłem silnik, ale latem, po wszystkim podmuchałem z grubsza sprężarką, a potem odpaliłem na postoju, włączyłem klimę i wisko zrobiło resztę :grin: u mnie mycie to była konieczność bo strzelił mi przewód od wspomagania i narobił bałaganu pod maską…

Co ciekawe mam sąsiada handlarzynę i on to bez pardonu myjką leje po wszystkim :v: ze mnie się śmiał jak się cackałem…

A co do silnika, to jak wyłączyłem silnik to sobie bulgocze tam jak by się płyn przelewał.
Temperatura podczas jazdy jest lekko powyżej pionu. Przed trasą dolewałem płynu do zbiornika wyrównawczego. Nie trzeba by tego układu odpowietrzyć ?. U was też tak bulgocze po trasie ?

Zdecydowanie trzeba zacząć od odpowietrzenia, ale żeby to się udało to sprawdź drożność wężyka pomiędzy chłodnicą a zbiorniczkiem wyrównawczym :wink:

PS mam nadzieje, że korek od zbiorniczka masz sprawny i w razie wzrostu ciśnienia wywala płyn na zewnątrz?! mi się to parę razy zdarzyło na początku zanim ogarnąłem auto i być może uratowało przed rozszczelnieniem jakiegoś węża, chłodnicy czy nagrzewnicy itp itd. Objawy takie jak u Ciebie, kilkadziesiąt sekund po zgaszeniu silnika bulgotanie, w czasie jazdy wskazówka czasem idąca w prawo. Odpowietrzyłem lux i bulgotanie się zakończyło. Wskazówka natomiast ulokowała się na dobre na swoim miejscu dopiero po zmianie wisko :grin: