Tak, musimy się wspierac… Wszyscy jesteśmy w końcu chorzy
Co do szczoteczek itede, da się załatwić Tak przy okazji, zawsze chciałem przenocować, mając piękny M30 nad głową
Ja nie musze wymyslac, w kilka dni przed zlotem pekla mi rura wydechowa zaraz za kolektorem, padla calkiem jedna poduszka pod skrzynia biegow, zatarl mi sie wentylator klimy i chyba wnet calkowicie przestanie dzialac wspomaganie kierownicy… kochaniutka szucha, protest czy co??
Ale spokojnie, z pierwszymi trzema problemami powinienem sie uporac jeszcze dzis, a wspomaganie to przecierz tylko dodatkowy nadmiar luksusu
Mam do was pytanie. Bede rozmawial z DAS- moze zaproponowac im, zeby ich przedstawiciel wpadl na zlot i wyjasnil zaley i koszty ich ubezpieczenia. Mysle ze godzine na to moglibysmy (w tym naszym napietym charmonogramie) poswiecic?..
Co Szanowni Czlonkowie na to?